Na tomaszowskich błoniach 22-24 lipca gościł "Waterland - Cyrk na Wodzie".
Spektakle przygotowane przez ukraińskich artystów cieszyły się dużym zainteresowaniem, choć cena wstępu nie była mała - za bilet dla dorosłego musieliśmy zapłacić 60 zł, a dla dziecka do 12 lat 40 zł. Natomiast, żeby zasiąść w loży tuż przed sceną, bez względu na wiek wejściówka kosztowała 80 zł. Dochód ze sprzedaży biletów został przeznaczony na pomoc Ukrainie.
Było to bardzo efektowne show zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych. Trzymające w napięciu numery akrobatyczne, oryginalne stroje oraz najnowocześniejsza technologia: fontanny, baseny czy efekty świetlne i dźwiękowe, które przeniosły widzów w niezwykły świat fantazji.
Podczas występu można było spotkać się z mieszkańcami podwodnego królestwa, którzy umieją zarządzać nie tylko żywiołem wody, ale i ognia. Iluzjoniści zachwycali publiczność swoimi trikami.
W trakcie krótkich przerw między występami można było posłuchać ukraińskiej muzyki rozrywkowej. Na koniec artyści zaznaczyli solidarność Polski z Ukrainą, pojawiając się na scenie z flagami państwowymi obu krajów.
K. Krasnodębski



Komentarze