W czasie żniw... - TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy

Sobota, 3 października 2026, Imieniny: Bogumiła, Gerarda, Józefy

 

zniwaLetnie ciekawostki

Ze stojącym jeszcze w polu zbożem i żniwami związane są różne opowieści ludowe o złych mocach, które chcą przeszkodzić człowiekowi w zżęciu zboża na chleb. Najbardziej popularnymi postaciami takich ludowych wierzeń były południce - demony polne przybierające postać biało ubranej, starej i brzydkiej kobiety o czerwonym ciele, z głową i twarzą skrytą w chustach lub obwiązaną płóciennymi pasami. Lokalna fantazja dodawała jeszcze pewne specyficzne szczegóły. 

W Sieradzkiem - cienkie nogi porośnięte sierścią lub piórami, w Rawskiem - długie, zwiędłe piersi wyłożone na wierzch rozchełstanej koszuli, w Łęczyckiem - czerwone oczy, olbrzymie krwisto-czerwone usta i długi czerwony język.

Natomiast na terenach Podlasia, Rzeszowszczyzny i w Lubelskiem południce przedstawiano jako młode i ładne dziewczęta, ubrane w białą koszulę lub nawet chodzące całkiem nago, które pokazywały się młodym parobkom w samo upalne południe i namawiały ich do grzechu, co powodowało przerwanie pracy na polu. A ponieważ południce zabierały chłopcom wszystkie siły, potem nie byli w stanie dobrze i wydajnie pracować.


Przebywające w dojrzewającym zbożu południce straszyły i przeganiały z pola, a nawet porywały dzieci śpiące na miedzy, kiedy matka pracowała przy żniwach. Dlatego zawiniętym w płachty niemowlętom zostawiano różne talizmany, które miały odstraszać złe moce. Najczęściej były to zapięte na rączce dziecka koraliki lub wstążeczka zawiązana na szyi. Obowiązkowo czerwona, bo - jak wiadomo - czerwień zawsze płoszyła złe uroki. Diabeł południowy- tak bowiem określano południce w niektórych regionach - napadał też na samotnych żniwiarzy, pasterzy i przechodzących miedzą, łamał im ręce i nogi, wpędzał w obłęd, powodował inne ciężkie choroby. Dlatego w lecie omijano drogi polne, uznawane za "ścieżki południc", unikano samotnego przebywania w polu w południe, a przede wszystkim wystrzegano się długiego odpoczynku lub zaśnięcia w pobliżu łanu pszenicy lub żyta. Demon ten, jeśli udało mu się podejść do śpiącego w polu człowieka, dotknąć go lub pocałować, mógł ukraść, wypić lub spalić mu serce, co oczywiście prowadziło do niechybnej śmierci.

Po żniwach z braku kryjówek południce opuszczały pola, aby powrócić na nie w następnym roku w porze kwitnienia i dojrzewania zbóż, by znów chronić je przed ludźmi.

Profesor Aleksander Gieysztor w Mitologii Słowian wspomina również o innym występującym wśród zbóż demonie. W środkowej Polsce nazywano go Sporyszem, na Białorusi Sporem. Do dziś jego imię nosi przetrwalnikowa forma buławinki czerwonej - grzyba workowca pasożytującego w postaci czarnych rożków na dojrzałych kłosach żyta. Sporysz uznawany był za matkę zboża - upatrywano w nim dobrą wróżbę plonów mimo zawartości silnie trujących i halucynogennych alkaloidów. Ze sporyszu otrzymuje się LSD-25, groźny i bardzo łatwy do przedawkowania narkotyk. A to już nie ma nic wspólnego z wiarą w przesądy.

jerg

Pin It

Komentarze





pajpress ogłoszenia

Naprawa sprzętu AGD

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Materiały Urzędu Miasta

TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy
Agencja Wydawnicza PAJ-Press

ul. Długa 82
97-200 Tomaszów Mazowiecki,
tel. 44 724 24 00 wew. 28 (biuro ogłoszeń)
tel. kom. 609-827-357, 724-496-306

WYRÓŻNIONE

Zabrzmiało Gaudeamus

Już od października kolejni studenc...

Z druhami przy szachownicy

"Młody Strażak" – Młodzieżowa ...

Warsztaty OLiOC. Trwają zapisy

Szkolenie z zakresu Ochrony Ludnośc...

Utrudnienia na Warszawskiej do końca roku

Prace związane z przebudową północn...

To nasze dobro narodowe!

Mowa oczywiście o kadrze polskich s...

To już trzecie porażki

Mecz Lechii w Jaworznie  będzi...

Szlak Mazovii coraz bliżej

Gotowe są już projekty tablic, plan...

Święto kolei w Spale

W sobotę, 26 września świętowano 10...

Rozmowy o życiu i odchodzeniu

O stracie, odchodzeniu i potrzebie ...

Ranna dziewczynka

Dziewięciolatka została poszkodowan...

NAJNOWSZE

Odeszła zasłużona Tomaszowianka

W czwartek, 1 października w wieku ...

"Kajro" i "Winiak" osiedli w Tomaszowie

Osiemdziesiąt dwa lata temu, 2 paźd...

Jest śledztwo w sprawie nękania dzieci z "dziesiątki"

Apele rodziców, odpowiednie działan...

Hospicjum z nagrodą i wyspecjalizowanym personelem

29 września w Warszawie odbyło się ...

Biblioteki w październiku

W najbliższą oraz trzecią...

Utrudnienia na Warszawskiej do końca roku

Prace związane z przebudową północn...

Do "Złotej Rybki" w weekendy i bez prywatnych suszarek

W dni powszednie basen jest oblężon...

Szlak Mazovii coraz bliżej

Gotowe są już projekty tablic, plan...

Warsztaty OLiOC. Trwają zapisy

Szkolenie z zakresu Ochrony Ludnośc...

Powstanie magistrala rowerowa nad Pilicą. Podpisano list intencyjny

"Velo Pilica" ma prowadzić wzdłuż r...

WYDARZENIA

Nowe władze Pilicy. Władek z rekordem 

Łyżwiarze KS Pilica mają za sobą na...

Święto kolei w Spale

W sobotę, 26 września świętowano 10...

Zabrzmiało Gaudeamus

Już od października kolejni studenc...

Hospicjum z nagrodą i wyspecjalizowanym personelem

29 września w Warszawie odbyło się ...

Nigdy nie będę jak mój ojciec

A potem słyszymy jego słowa we włas...

Jest szansa na odbudowę zamku w Inowłodzu

23 września zjechali tam archeolodz...

Powstanie magistrala rowerowa nad Pilicą. Podpisano list intencyjny

"Velo Pilica" ma prowadzić wzdłuż r...

Do "Złotej Rybki" w weekendy i bez prywatnych suszarek

W dni powszednie basen jest oblężon...

Wojciechowski i tancerze u Japończyków 

W salonie fortepianów japońskiej fi...

Nie czuję się bohaterem

– mówi 18-letni Mateusz Zimnicki, u...