9 czerwca (w czwartek) na zaproszenie Kongresu Kobiet odwiedził Tomaszów oraz Galerię Arkady Piotr Jacoń, dziennikarz, publicysta, autor książki "My Trans". Spotkanie poprowadziła Dorota Stobiecka, prezeska stowarzyszenia "MY rodzice".
Piotr Jacoń opowiadał o miłości do transpłciowej córki, drodze życiowej swojej, a także innych polskich rodzin w kraju, gdzie politycy mówią, żę "LGBT to nie ludzie". Opowiedział o ustawie nr 1469 "O uzgodnieniu płci". O ustawie, którą politycy wszystkich opcji chcieli uchwalić tak, aby nie uchwalić. Opowiedział o swoich wywiadach z osobami transpłciowymi, którym stale towarzyszy lęk, samotność, poczucie zagrożenia, cierpią na depresję, a nierzadko podejmują próby samobójcze.
Mówił o braku zrozumienia i tolerancji w społeczeństwie. Uświadomił nam, że jedna osoba transpłciowa jest otoczona co najmniej 10 bliskimi osobami - to rodzice, dziadkowie, rodzeństwo, ciotki, wujowie, więc nie jest to margines. Nie można udawać, że problemu nie ma.
Spotkanie okazało się nie wywiadem, choć taki był zamysł organizatorek, lecz była to rozmowa dwóch osób doskonale znających i rozumiejących temat, dialog o rodzicielstwie, byciu tatą, mądrej miłości do swojego dziecka. Także o trudnej drodze, o rozterkach, łzach, wspólnym bólu i radościach. Do rozmowy włączyli się także liczni uczestnicy spotkania, zadając pytania i dzieląc się swoimi uczuciami, przeżyciami. Wiele osób w czasie spotkania miało łzy w oczach.
Wieczór rozpoczął Janek Gluźniewicz, młody człowiek, tegoroczny maturzysta o przepięknym głosie, własną piosenką "W moich snach", a zakończył się dwoma przepysznymi tortami przygotowanymi przez Agę Burian. Piotr Jacoń podpisał wszystkie zakupione książki (niestety książek brakło).
A-KCh



Komentarze