Napisała do nas Pani Alina i wzbudziła zazdrość.
W minioną niedzielę, będąc na spacerze w okolicach Karolinowa nad Zalewem Sulejowskim, znalazłam takiego dorodnego grzyba. Byliśmy bardzo zdziwieni tym znaleziskiem, bo nigdy jeszcze nie znalazłam takiego grzyba w maju. Nie jestem znawcą grzybów, zaczerpnęłam informację z internetu. Okazuje się że, jest to koźlarz grabowy, występuje od czerwca do października, rzadkością jest spotkać go w maju.
Był zdrowy, ważył 220 gram i bardzo smaczny. Przyrządziłam potrawkę z polędwiczek drobiowych z koźlarzem w roli głównej. Szczerze polecam.



Komentarze