Dla nas Wielkanoc już się skończyła, ale dla przebywających u nas Ukraińców wyznania prawosławnego dopiero nadchodzi.
Przed reformą kalendarza katolicy i prawosławni obchodzili Wielkanoc w tym samym terminie. Obecnie różnica ta może wynosić nawet kilka tygodni. W 2025 roku czeka nas jednak wyjątek - wszyscy wierni będą obchodzić Wielkanoc tego samego dnia, czyli 20 kwietnia.
Osoby wyznania prawosławnego w 2022 roku obchodzą Wielkanoc 24 kwietnia (tydzień po Wielkanocy katolickiej) - obchody tego święta przypadają na pierwszą niedzielę po wiosennej pełni księżyca (według kalendarza juliańskiego), po zakończeniu Paschy żydowskiej.
Wielkanoc prawosławna - obchody
Przygotowania do tego święta rozpoczynają się tradycyjnie jeszcze przed wielkim postem - obchodzą bowiem przedpoście trwające 4 tygodnie. Każda z niedziel przedpościa przypomina członkom Kościoła wschodniego o innym wydarzeniu biblijnym - przedstawiane są historie Zacheusza, Faryzeusza i Celnika, Syna Marnotrawnego czy Sądu Ostatecznego. Po zakończeniu okresu przedpościa wyznawcy Kościoła wschodniego obchodzą wielki post, podczas którego nie mogą spożywać mięsa, nabiału czy białego pieczywa.
W Wielką Sobotę wierni udają się do cerkwi, by - podobnie jak katolicy - poświęcić pokarmy. W koszyczkach osób wyznania prawosławnego znajdziemy najczęściej: jaja, słodkie bułki drożdżowe, mięso, sery, biały chleb pszenny (pieczony na zakwasie), paschę, czyli twarogowy deser z bakaliami.
Tego dnia, około północy, rozpoczyna się także Liturgia Paschy - procesja ze świecami, ikonami i chorągwiami obchodzi trzykrotnie świątynię. Po jej zakończeniu wierni żegnają się ze sobą paschalnym pocałunkiem i pozdrowieniem "Chrystus zmartwychwstał - prawdziwie zmartwychwstał".
Wielkanoc prawosławna - stół pełen pyszności
Do uroczystego posiłku zasiada się po powrocie z cerkwi. Na stole czekają już tradycyjne smakołyki, m.in. jaja, chleby, kulebiak (duży pieróg w kształcie spłaszczonego walca) z kapustą i grzybami, mięsa pieczone z ziołami, drożdżowe pierogi, wędzone kiełbasy i wspomniana pascha. Żadna z potraw nie może się zmarnować - wiąże się to z dawnymi wierzeniami, które zakazywały wyrzucania poświęconego pokarmu. Okruchy ze stołu zbierano i wysypywano pod drzewa owocowe w oczekiwaniu na wyrośnięcie "marynki" - zioła o białych kwiatach. Skorupki jaj wysiewano podczas siania lnu lub dawano je kurom.
Do dziś w świątyniach rozdaje się wiernym artos, czyli chleb pszenny na zakwasie, który ma przypominać im o obecności Jezusa Chrystusa.
and



Komentarze