Od 22 kwietnia do 8 maja na terenie powiatów tomaszowskiego, opoczyńskiego i rawskiego. - Będzie to wiosenna akcja szczepienia wolnożyjących lisów przeciwko wściekliźnie - informuje Włodzimierz Skorupski, wojewódzki lekarz weterynarii.
Szczepienia będą wykonane metodą zrzutów z samolotów doustnej szczepionki z wysokości około 200 metrów. Szczepionka jest zatopiona we wnętrzu przynęty - mieszance pokarmowej w kształcie prostokąta, koloru zielono-brunatnego, o wymiarach 3,9 cm x 3,5 cm x 1,5 cm, o zapachu rybnym. Na terenie województwa łódzkiego wyłożonych zostanie 30 dawek szczepionki na 1 km2.
- Zapach przynęty jest wyczuwany przez lisy z odległości około 800 metrów. Podczas podjęcia przynęty przez lisa, tym samym przegryzieniu zatopionej w niej kapsułki zawierającej szczepionkę, dochodzi do zaszczepienia - wyjaśnia W. Skorupski.
Jednocześnie apeluje do mieszkańców o nie podnoszenie szczepionek. Znalezioną przynętę należy pozostawić w danym miejscu. Należy pamiętać o tym, że "zapach ludzki" pozostawiony na przynęcie sprawia, że staje się ona nieatrakcyjna dla lisa.
- Przez okres dwóch tygodni po przeprowadzeniu akcji szczepienia nie powinno się wyprowadzać zwierząt domowych na tereny zielone (np. lasy, pola, łąki). Sama przynęta nie jest niebezpieczna dla człowieka. Natomiast w przypadku otwarcia kapsułki, która znajduje się we wnętrzu przynęty, należy niezwłocznie skontaktować się z lekarzem medycyny, informując go o tym fakcie. Po kontakcie z płynną zawartością kapsułki należy również bezzwłocznie umyć wodą z mydłem te części ciała, które zetknęły się ze szczepionką - mówi wojewódzki lekarz weterynarii.
Wścieklizna jest śmiertelną chorobą zakaźną o ostrym przebiegu. Wywołuje ją wirus atakujący ośrodkowy układ nerwowy ssaków. Źródłem zakażenia są chore na wściekliznę zwierzęta dzikie oraz domowe.
ag



Komentarze