Wiktor Wójcik ze Smardzewic ma za sobą trzeci start w finale Ninja Warrior Polska. - Tym razem się nie udało, odpadłem na drugiej bardzo wymagającej przeszkodzie, ale będę próbował dalej - mówi. Czołówkę polskich zawodników będzie można zobaczyć na zawodach Ninja Run w Arenie w Tomaszowie do 22 do 24 kwietnia.
Finał piątej edycji Ninja Warrior Polska można było obejrzeć w telewizji we wtorek, 12 kwietnia. W. Wójcik wszedł do decydującej rozgrywki z najgorszym wynikiem. - To było pokłosie mojego słabego występu w półfinale, gdzie odpadłem już na czwartej przeszkodzie. Dlatego w finale zaczynałem jako pierwszy i nie miałem możliwości zobaczyć jak inni zawodnicy radzą sobie na torze, który był w tym roku bardzo wymagający. Nie udało się utrzymać kołowrotu i wpadłem do wody, podobnie jak 10 innych zawodników. Ta przeszkoda była dla wszystkich dużym zaskoczeniem. Chyba nikt wcześniej na niej nie trenował. Znamy się wszyscy i kibicujemy sobie nawzajem - mówi.
A już za tydzień krajowa czołówka przyjedzie do Tomaszowa. Od 22 do 24 kwietnia w Arenie Lodowej odbędą się zawody Ninja Run, których współorganizatorem jest W. Wójcik. - - Zapraszam serdecznie, zapowiada się niesamowite widowisko. Gabaryty Areny pozwolą na przygotowanie największego toru w Polsce. No może większy jest na Ninja Warrior. Będzie podobnie jak w tym programie telewizyjnym. Taka sama specyfika, trudne techniczne przeszkody, z jedną próbą podejścia. Przyjadą najlepsi specjaliści w tej dziedzinie. Emocje gwarantowane. Tym bardziej, że dwóch zawodników będzie ścigać się równolegle na dwóch torach. Zakładamy, że w zawodach weźmie udział około 170 uczestników - wyjaśnia.
- To był mój trzeci start w programie i trzeci finał. Jeśli będę miał możliwość, to będę próbował dalej - dodaje W. Wójcik.
A już za tydzień krajowa czołówka przyjedzie do Tomaszowa. Od 22 do 24 kwietnia w Arenie Lodowej odbędą się zawody Ninja Run, których współorganizatorem jest W. Wójcik. - - Zapraszam serdecznie, zapowiada się niesamowite widowisko. Gabaryty Areny pozwolą na przygotowanie największego toru w Polsce. No może większy jest na Ninja Warrior. Będzie podobnie jak w tym programie telewizyjnym. Taka sama specyfika, trudne techniczne przeszkody, z jedną próbą podejścia. Przyjadą najlepsi specjaliści w tej dziedzinie. Emocje gwarantowane. Tym bardziej, że dwóch zawodników będzie ścigać się równolegle na dwóch torach. Zakładamy, że w zawodach weźmie udział około 170 uczestników - wyjaśnia.
Bilety wstępu już są już dostępne w kasach Areny. Można też kupić wejściówki za pośrednictwem strony internetowej https://bilety.arenalodowa.pl/.
ag



Komentarze