Słuchacze Tomaszowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku świętują w tym roku 15-lecie istnienia działającego w jego ramach chóru Ad Libitum. Z tej okazji w poniedziałek, 28 marca w Miejskim Centrum Kultury Tkacz odbyło się uroczyste spotkanie, koncert oraz świętowanie urodzin marcowych jubilatów.
Sala Tkacza wypełniła się po brzegi. Gości powitała Krystyna Wilk, prezeska TUTW. - Sekcja wokalna naszego uniwersytetu jest wyjątkowa, bo była przez 15 lat prowadzona przez jedną osobę - Janinę Kalinowską - mówi K. Wilk. Chór Ad Libitum przez lata uświetniał wszelkie imprezy TUTW (np. uroczystą inaugurację roku akademickiego) oraz państwowe w mieście, jak również reprezentował Tomaszów na licznych przeglądach i konkursach, z których wracał z nagrodami i wyróżnieniami.
Ad Libitum miał kilku dyrygentów. Pierwszy z nich to Łukasz Boroński, potem była Karolina Krupińska, a od 2014 r. - Gabriela Wiklak, która przygotowała z zespołem poniedziałkowy występ. Za sprawy organizacyjne od 15 lat odpowiada Janina Kalinowska. - Zajmuję się też m.in. kwestiami finansowymi sekcji, wyjazdami na przeglądy i inne wydarzenia - powiedziała nam J. Kalinowska, która jednocześnie śpiewa w chórze. Mówi skromnie, że nie sprawia jej to trudności, zwłaszcza, że z zawodu jest księgową. Udział w chórze daje jej przyjemność, bo tak jak inni kocha śpiewać, daje też możliwość spotkań z ludźmi.
Członkowie chóru, do którego należy obecnie 24 słuchaczy zaśpiewali kilkanaście utworów, głównie z repertuaru muzyki musicalowej i rozrywkowej. Były też występy solowe członków chóru: Kazimierza Mateckiego i Mieczysława Kincela. Piosenki przeplatane były recytacjami Elżbiety Jakóbczyk (prowadząca galę), Elżbiety Ołubek i Barbary Skawińskiej. Podczas imprezy świętowano urodziny 90-letniej członkini TUTW, pani Barbary. Nie zabrakło tortu. Tort i życzenia 100 lat mieli także wszyscy słuchacze uniwersytetu, którzy obchodzą urodziny w marcu. Jednym z najstarszych stażem chórzystów Ad Libitum jest Zbigniew Klimek, który śpiewa w nim od 14 lat. Muzykę i śpiew kocha od lat. Śpiewał już w liceum. Śpiewająco też ukończył prawo administracyjne na UŁ. - Udział w chórze to nie tylko sposób na zabicie czasu na emeryturze, ale też na poznanie ludzi, wspólne miłe chwile. Tak się ze sobą zżyliśmy, że jak nie mogliśmy się spotkać w pandemii, było to dla nas ciężkie - mówi Z. Klimek.
W czasie uroczystości wspomniano także nieżyjących członków chóru Ad Libitum. Byli to: Elżbieta Janowska, Elżbieta Bartkowiak, Wacława Dereń, Józef Lenarczyk, Anna Szmidt i Anna Ożarska-Milczarek.
Joanna Dębiec



Komentarze