Sezon na studniówki powoli się kończy, a poloneza tańczą kolejne już tomaszowskie szkoły. W sobotę, 12 lutego ten wyjątkowy bal mieli uczniowie Zespołu Szkół Ponadpodstawowych nr 1. Impreza odbyła się w Hotelu Górskim w Polichnie.
W studniówce wzięło udział 97 maturzystów z sześciu klas. Na bal przybyli też nauczyciele i dyrekcja placówki oraz zaproszeni goście, wśród których byli m.in. starosta tomaszowski Mariusz Węgrzynowski, Beata Stańczyk, naczelniczka Wydziału Oświaty i Sportu w starostwie, Leon Karwat, przewodniczący Komisji Edukacji, Kultury i Sport, jak również, ze względu na klasy wojskowe i współpracę szkoły z wojskiem, płk Mariusz Pawluk, dowódca 25. Brygady Kawalerii Powietrznej i st. chor. szt. Jacek Nikodemski.
Młodzież tańczyła dwa polonezy. Trzeci był grona pedagogicznego. - Rodzice mogli obejrzeć taniec swoich dzieci, wchodzili rotacyjnie, by nie wszyscy byli razem w jednym miejscu - mówi Urszula Seredyn, wicedyrektorka mechanika. - Uczniowie mieli paszporty covidowe. U nas bardzo wielu jest zaszczepionych, wyjeżdżają przecież na wyjazdy z Erasmusa i inne, więc wiedzą, jak to jest ważne i potrzebne - dodaje.
Młodzież przedstawiła program artystyczny, którego tematem były lekcje zdalne. Studniówka odbyła się przy muzyce zespołu "Inny Wymiar", a następnego dnia, w poprawiny, uczniów bawił DJ Mariusz Kozłowski. Studniówka była dwudniowa i z osobami towarzyszącymi, kosztowała 950 zł. Część osób była niezadowolona z ceny, inni zwracają uwagę na zbyt dużą liczbę zaproszonych gości, jeszcze inni mówią zaś, że studniówka była udana.
J.D.



Komentarze