Niecałe 100 dni przed maturą odbył się wielki bal uczniów II Liceum Ogólnokształcącego w Tomaszowie.
Studniówka miała miejsce w sobotę, 28 stycznia w hotelu Sevilla w Rawie Mazowieckiej. Nie zabrakło eleganckich strojów, pięknych układów poloneza i wspomnień z wszystkich lat wspólnej nauki.
Na uroczystość przybyła młodzież, dyrekcja, nauczyciele oraz zaproszeni goście, wśród których był starosta Mariusz Węgrzynowski i Wacława Bąk, przewodnicząca Rady Powiatu Tomaszowskiego. Z powodu pandemii wejść i zobaczyć swoich synów i córek nie mogli rodzice. Na salę zostali wpuszczeni tylko przedstawiciele Rady Rodziców. Młodzież odśpiewała hymn II LO. Każda z klas zatańczyła poloneza, przygotowując własny układ taneczny. Żeby tradycji stało się zadość, pierwsza na parkiet wkroczyła klasa III o profilu biologiczno-chemicznym. W pierwszej parze tańczył dyrektor szkoły Arkadiusz Broniarek, a towarzyszyła mu przewodnicząca klasy Małgorzata Jedyk. W pierwszej parze klasy matematyczno-fizycznej wystąpił jej wychowawca Grzegorz Zając oraz uczennica Wiktoria Polus, a także gościnnie nauczycielka informatyki Milena Gust z Jakubem Gajewskim. Pięknie tańczyła też klasa humanistyczna. Poloneza prowadziła wychowawczyni Anna Ignasiak wraz z uczniem Radosławem Ruskiem. Nie zabrakło klasy menadżerskiej. W pierwszej parze zatańczyli wychowawca Maciej Błaszczyk oraz uczennica Nikol Owsianka. Gościnnie wystąpił nauczyciel wychowania fizycznego Krzysztof Ćwiek z uczennicą Julią Ostrowską. Wszystkie klasy tańczyły do poloneza z filmu "Pan Tadeusz", oprócz klasy menadżerskiej, która wybrała muzykę z serialu "Czasu honoru".
Nie zabrakło występu artystycznego młodzieży. Klasy przygotowały zabawne scenki przedstawiające lekcje i wychowawców. Potem młodzież bawiła się przy muzyce granej przez DJ-a. Zabawa trwała do 5 rano. - Studniówka była bardzo udana. Ładnie się wszyscy bawili. Jedzenie było bardzo smaczne, a muzyka do tańca różnorodna. Na sali bankietowej przy stołach leciały współczesne oraz kultowe utwory, ale w wersji jazzowej. Świetnie to brzmiało - mówi Małgorzata Jedyk, uczennica klasy biologiczno-chemicznej. Z powodu pandemii odwołano zaplanowane poprawiny.
J.D.




Komentarze