Poproszę o misia do przytulenia, żeby mi umilał dalsze życie i dawał siłę. Tylko tyle i aż tyle chciała jedna z seniorek od św. Mikołaja. I dostanie misia i wiele innych prezentów, a wraz z nimi radość i nadzieję.
Święta bez rodziny, w DPS-ie, mogą być przykre i wypełnione tęsknotą, ale nie muszą, kiedy dla mieszkańców otworzą się serca innych. I tak jest w tym roku. Część podopiecznych w Wigilię, a inni już wcześniej, dostaną piękne paczki, wypełnione m.in.: słodyczami, kosmetykami, kocami, kawami i stroikami świątecznymi, a poza tym pamięcią i dobrocią. W DPS nr 2 i ZPO z ul. Niskiej od tygodni trwała akcja pt. "Listy do św. Mikołaja" prowadzona przez Katarzynę Rucińską.
Pisali je sami lub z pomocą pracowników mieszkańcy. Teraz akcja ma swój finał. Finał szczęśliwy i nieoczekiwany w takich rozmiarach. - Już w zeszłym roku akcja była bardzo udana, ale jeśli w tamtym roku była udana na 100 proc., to w tym jest na 200. Tomaszowianie pomimo rosnących cen byli bardzo hojni - mówi K. Rucińska.
W czwartek, 16 grudnia do DPS nr 2 zostało przekazanych 90 paczek imiennych i kilkadziesiąt z różnymi rzeczami. Prezenty trafiły też do ZPO z ul. Niskiej, który obecnie działa na oddziale okulistycznym tomaszowskiego szpitala. - To 30 paczek imiennych i kilkanaście z różnymi artykułami - informuje K. Rucińska. Paczki przynosiły osoby indywidualne, a także szkoły i inne organizacje oraz firmy, jak nasza redakcja, które udostępniły pomieszczenia swoich siedzib na zbiórkę rzeczy.
Mieszkańcy prosili o różne prezenty i każdy list był wzruszający, ale jeden szczególnie zapadł w pamięć wielu osobom. Był to list starszej pani, która prosiła tylko o misia do przytulania. O nic więcej. - Dostała paczkę od osoby, która kupiła jej dużo więcej - cieszy się K. Rucińska. Każdemu, kto włączył się w akcję, dziękuje. - Dziękuję też mojemu mężowi Darkowi Rucińskiemu, który tak jak w tamtym roku, tak i w tym bardzo mnie wspierał i pomagał mi - mówi tomaszowianka.
Paczki podczas spotkania wigilijnego 24 grudnia otrzymają też podopieczni DPS nr 1, przy ul. Polnej i Farbiarskiej. Będzie ksiądz, kolędy, dzielenie się opłatkiem, życzenia i prezenty od całkiem obcych osób, które chciały dać komuś radość. - Mamy obecnie 142 osoby i każda dostanie paczkę. Oczywiście zawsze były paczki od nas, zakupione z naszych środków, ale teraz będą wzbogacone o akcję "Świąteczna paczka dla seniora". Są one zindywidualizowane, każdy dostanie to, co lubi i czego potrzebuje - informuje Anna Pawlak, dyrektorka DSP nr 1. - Dla mieszkańców będzie to niespodzianka, nie do końca wiedzą, że dostaną takie fajne paczki. Wszystkim darczyńcom bardzo dziękujemy - cieszy się A. Pawlak. Będzie to radość, zwłaszcza, że niestety do DPS nr 1 wkradł się ostatnio COVID-19. Jak mówi dyrektorka, dwoje podopiecznych zaraziło się w szpitalu, a reszta mieszkańców nie jest zagrożona. Jedna osoba chora przebywa w Tomaszowskim Centrum Zdrowia, druga jest izolowana w ośrodku. - U nas wszyscy mieszkańcy oprócz dwóch osób, które nie mogły przyjąć szczepionki ze względu na stan zdrowia, są zaszczepieni - informuje A. Pawlak. Pensjonariuszy mogą odwiedzać krewni, ale w reżimie sanitarnym. Paczki zaś dostaną bez względu na wszystko i oby tylko każdy mógł je w zdrowiu przyjąć.
Joanna Dębiec



Komentarze