Tradycyjnie można je oglądać przy kościołach Najświętszego Serca Jezusowego w Tomaszowie i przy klasztorze ojców franciszkanów w Smardzewicach.
"Żywe" szopki to jedne z największych atrakcji okresu świątecznego w naszym regionie. Odwiedzają je tłumnie całe rodziny. Od 2005 r. żłóbek z zagrodą ze zwierzętami jest budowany przy parafii NSJ przy ul. ks. Popiełuszki. Atrakcją dla dzieci są tam: kozy, kucyki, osiołki, owieczki górskie oraz kury, kaczki i gęsi.
Jednak najważniejsze są postacie św. Rodziny.
Szopkę na terenie parafii św. Anny w Smardzewicach zbudowali bracia nowicjusze z klasztoru ojców franciszkanów. Są tam kucyki, kozy, owce, króliki wypożyczone od miejscowych gospodarzy, którzy również pomagali przy budowie.
Szopka franciszkańska ma prawie 800-letnią tradycję. Pierwsza powstała już w 1223 r. we włoskiej miejscowości Greccio (około 100 km od Rzymu), gdzie św. Franciszek razem ze swoimi braćmi chciał odtworzyć atmosferę nocy narodzenia Jezusa. Wtedy na skalnej półce jednej ze ścian postawiono żłóbek z siankiem. Do groty wprowadzono zwierzęta, a bracia przebrani za pasterzy adorowali żłóbek. W ten sposób św. Franciszek stał się prekursorem budowy betlejemskiego żłóbka.
ag



Komentarze