W najbliższą sobotę, 4 grudnia w Arenie Lodowej odbędą się mistrzostwa Europy w żużlu na lodzie.
Tomaszów drugi raz będzie gospodarzem tej imprezy. - W ubiegłym roku trochę uczyliśmy się organizacji takiej imprezy. W tym roku mamy już lepszy sprzęt od odśnieżania nawierzchni i będzie odbywać się to o wiele sprawniej.
Dla nas najważniejsze są kwestie bezpieczeństwa. Dlatego wokół toru zbudujemy ogrodzenie okalające, składające się z 220 bramek zabezpieczonych taśmami. Ustawimy też około 800 snopków z wełną mineralną wytłumiających ewentualne uderzenia. Zostaną zamontowane wewnętrzne gąbki tłumiące upadki motocyklisty. - wyjaśnia Janusz Steliga ze speedwayevents.pl, organizatora mistrzostw.
Od kilku dni w Arenie mrożona jest gruba warstwa lodu na torze (ma mieć około 30 centymetrów), którą będą ryły kolce zamontowane na kołach motocykli. - Ryk silników, pióropusze skruszonego lodu strzelające spod kół. No i prędkości dochodzące nawet do 150 km/h to są największe uroki tego sportu - mówi jeden z tomaszowian, który zamierza wybrać się na zawody do Areny.
Za taką przyjemność będzie musiał słono zapłacić. Najtańsze wejściówki kosztują ponad 100 złotych. Dla dzieci (do lat 18) będą nieco tańsze bilety ulgowe. Za darmo będą wpuszczane dzieci do lat 6 (pod opieką rodziców) i osoby niepełnosprawne (z opiekunami, po wcześniejszym zgłoszeniu). Sprzedaż biletów ciągle jest prowadzona drogą internetową. W dniu zawodów będzie można je kupić również w kasach Areny.
- W ubiegłym roku z powodu pandemii zawodnicy rywalizowali przy pustych trybunach. Tym razem będziemy mogli wpuścić na obiekt kibiców. Emocji na pewno nie zabraknie. Zaprezentuje się 16 najlepszych zawodników w Europie z dziewięciu państw. Faworytami będą Rosjanie, którzy w ubiegłym roku zajęli całe podium. Jednak w sporcie nie ma nic pewnego - mówi Maciej Wolny, przedstawiciel organizatora.
Ze względu na organizację mistrzostw tor lodowy w Arenie będzie niedostępny dla łyżwiarzy do połowy grudnia. W tym czasie nie będzie też ślizgawek.
ag



Komentarze