15 lat nauki, pasji i wsparcia - TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy

Sobota, 3 października 2026, Imieniny: Bogumiła, Gerarda, Józefy

 

tuw mTomaszowski Uniwersytet Trzeciego Wieku już od 15 lat tworzy bazę dla rozwoju, rozrywki i poczucia wspólnoty tomaszowskich seniorów. Jubileuszowe spotkanie w Powiatowym Centrum Animacji Społecznej było okazją do powspominania jego najlepszych momentów. My pokazujemy go poprzez pryzmat trzech kobiet - słuchaczek oraz liderek. Dla każdej z nich TUTW to inna wartość, dla każdej to pasja.

Janina Kisielińska przez całe zawodowe życie była związana ze szkołą. Była m.in. nauczycielką w Przedszkolu w Twardej, gdzie mieszka, jak również nauczycielką i dyrektorką SP w Smardzewicach. Była też pedagogiem gminnym. - Praca zawsze była moją pasją - opowiada kobieta.

Jej przygoda z TUTW zaczęła się wraz z przejściem na emeryturę, 15 lat temu. Z uniwersytetem jest więc od początku jego istnienia. - Całe życie się dokształcałam, więc wiedziałam, że to jest miejsce dla mnie - mówi nasza rozmówczyni.

Przerwę w uczestnictwie w TUTW miała wtedy, gdy zaczęła pracę w Fundacji Proem i gdy została radną. Wróciła w 2015 r. po śmierci męża. Żałobę przeżywała nie tylko z rodziną, ale i przyjaciółmi z uniwersytetu. Trudny czas pomogły jej też przetrwać zajęcia z rękodzieła, informatyczne, lepienie z gliny oraz udział w teatrze amatorskim "Zapominajki". - Rozwijające są też cotygodniowe wykłady z różnych dziedzin, np. filozofii, psychologii czy prawa. To dla mnie uczta duchowa - cieszy się Janina Kisielińska. - Mam dziewięcioro wnuków i jedną prawnuczkę, w tym czterech studiujących, i czasem się śmiejemy, że duchem jestem od nich młodsza, bo cały czas coś się dzieje na moim uniwersytecie - wyznaje pani Janina.

Udział w TUTW daje jej chęć do życia i pokonywania trudności, jaką jest m.in. choroba. Dał też możliwość rozwijania pasji i otaczania się ludźmi z pozytywną energią. - Na uniwersytecie spotkałam też wspaniałego przyjaciela i towarzysza życia, który mnie wspiera i dzięki któremu nie czuję się samotna - cieszy się słuchaczka.

Trudno wyobrazić sobie Tomaszowski Uniwersytet Trzeciego Wieku bez Krystyny Wilk, inicjatorki jego powstania i prezeski od początku jego istnienia. Na jubileuszowej uroczystości otrzymała złoty laur, mnóstwo kwiatów i gratulacji, ale dla niej, jak sama mówi, najważniejszym sukcesem jest to, że przez tyle lat istnienia TUTW ciągle utrzymuje się duża liczba słuchaczy, że ciągle jest nim duże zainteresowanie. Obecnie słuchaczy jest ok. 220, w tym ok. 20 nowych. Trwa nabór na nowy rok akademicki.

W seniorów mocno uderzyła pandemia. Doszło nawet do tego, że niewielka liczba osób zrezygnowała, ponieważ nie chce się szczepić przeciw COVID-19 i nie zgadza się z tym, że na inaugurację roku 2021/22 mogą przyjść tylko osoby zaszczepione. - Nie może być jednak tak, że dla garstki osób zmienimy nasze zasady i narazimy innych - mówi twardo Krystyna Wilk. Poza tym różnorodność jest w TUTW w cenie. Pokazywano to m.in. na organizowanych przez cztery lata "Senioraliach", które cieszyły się dużym zainteresowaniem i na których występowali znani artyści. Wydarzenia te miały nawet swoich naśladowców w innych miastach w Polsce. - Potem zorganizowano je we Wrocławiu - cieszy się prezeska. - Dużym zainteresowaniem cieszył się także nasz ostatni pomysł nagradzania słuchaczy złotymi, srebrnymi i brązowymi laurami - mówi K. Wilk.

Dla niej ważne jest także to, że jej podopieczni uczą się aż w 13 sekcjach i w wielu odnoszą sukcesy. Przykładem jest np. prężnie działająca sekcja kręglarska czy wyłaniająca talenty - plastyczna i ceramiczna, jak również chór. Nie o wyniki jednak tylko tu chodzi, ale też o wspólne spędzenie czasu, ćwiczenia ciała i ducha, pozwalające na dłużej utrzymać sprawność, o walkę z samotnością, która często jest zmorą seniorów, o to, by nawet w deszczowy dzień, kiedy wszystko boli, a telefon od bliskich nadal milczy, chciało się wstać z łóżka i być aktywnym. Osobistą satysfakcją jest dla prezeski także to, że prężnie działa strona na Facebooku, którą z pasją prowadzi słuchaczka i członkini zarządu - Krystyna Stawińska. - Kiedyś szukałam kogoś do prowadzenia strony internetowej, ale wiadomo, wszystko kosztuje. Adrian Witczak, który od lat z nami współpracuje, podpowiedział, że teraz robi się już strony na Facebooku i Krysia się zgłosiła. Teraz jest zafascynowana Internetem i świetnie robi zdjęcia - wspomina K. Wilk.

Seniorzy mają nadzieję, że zajęć nie zakłóci znów pandemia i lockdown. Podczas izolacji wielu z nich cierpiało, bało się choroby i śmierci, ale jako środowisko trzymali się razem. - Dzwoniliśmy do siebie, organizowaliśmy mikołajki i świąteczne odwiedziny z prezentami. Wiele osób dzwoniło wtedy do mnie, płacząc z radości - opowiada Krystyna Wilk. Teraz seniorzy przygotowują się do nowego roku akademickiego, a niektóre sekcje działają już przed październikiem, takie jak basen i kręgle.

Za sekcje w TUTW odpowiada Elżbieta Wróbel-Gniewisz, która z uniwersytetem związana jest od 6 lat. - Zaczęło się od tego, że przeszłam na emeryturę i nagle czasu zrobiło się aż za dużo. Telefon przestał dzwonić. Wcześniej pracowałam  z ludźmi, w Urzędzie Pracy, i myślałam, że od ludzi muszę właśnie odpocząć, ale okazało się to złudne. Ja potrzebuję tego kontaktu, działania, poczucia, że jest się potrzebnym i teraz wiem, że jestem potrzebna seniorom - powiedziała nam pani Elżbieta.

Działać zaczęła z mężem, Maksymilianem Wróblem. Razem zaczęli się rozwijać. - Dla mnie bardzo ważną umiejętnością, jaką opanowałam w TUTW, jest obsługa smartfona - wspomina kobieta. Po dwóch latach została wybrana do zarządu organizacji. - To ciężka, społeczna praca, ale ja to lubię - cieszy się Elżbieta Wróbel-Gniewisz. Teraz koordynuje sekcjami, a jest ich sporo, np. tańca, gimnastyki, języka angielskiego, hiszpańskiego, artystyczne czy sportowe. Każdy może znaleźć coś dla siebie. - Nie wszyscy musimy być we wszystkim dobrzy czy utalentowani. Ja np. stwierdziłam, że nauka angielskiego jest nie dla mnie. Chodzi o to, by świetnie spędzać czas, uczyć się nowych rzeczy, czerpać z tego radość i energię - uważa nasza rozmówczyni. To, jak ważne są wspólne spotkania i kontakt, uświadomiła sobie zwłaszcza w pandemii. - Dzwoniłam, do kogo mogłam, zwłaszcza do tych koleżanek, które są naprawdę samotne, które nie mają rodziny albo dzieci mieszkają daleko. To wręcz niewiarygodne, jak starsi ludzie potrzebują rozmowy, zainteresowania, spotkań - mówi tomaszowianka.

Po lockdownach seniorzy odżyli. Znów zaczęły się wspólne wyjazdy na grzyby czy dalsze wycieczki, jak ostatnia wspaniała na Podlasie. Znowu zaczną się wykłady z ciekawymi ludźmi, dyskusje, przyjaźnie... a nawet miłości. - Wolałabym nie plotkować, ale tak spotkały się i utworzyły u nas też pary, związki partnerskie - śmieje się Elżbieta Wróbel-Gniewisz.  - Seniorzy również potrzebują bratniej duszy, a my jako wspólnota staramy się żyć w zgodzie - dodaje.

Joanna Dębiec

Pin It

Komentarze





pajpress ogłoszenia

Naprawa sprzętu AGD

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Materiały Urzędu Miasta

TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy
Agencja Wydawnicza PAJ-Press

ul. Długa 82
97-200 Tomaszów Mazowiecki,
tel. 44 724 24 00 wew. 28 (biuro ogłoszeń)
tel. kom. 609-827-357, 724-496-306

WYRÓŻNIONE

Zabrzmiało Gaudeamus

Już od października kolejni studenc...

Z druhami przy szachownicy

"Młody Strażak" – Młodzieżowa ...

Warsztaty OLiOC. Trwają zapisy

Szkolenie z zakresu Ochrony Ludnośc...

Utrudnienia na Warszawskiej do końca roku

Prace związane z przebudową północn...

To nasze dobro narodowe!

Mowa oczywiście o kadrze polskich s...

To już trzecie porażki

Mecz Lechii w Jaworznie  będzi...

Szlak Mazovii coraz bliżej

Gotowe są już projekty tablic, plan...

Święto kolei w Spale

W sobotę, 26 września świętowano 10...

Rozmowy o życiu i odchodzeniu

O stracie, odchodzeniu i potrzebie ...

Ranna dziewczynka

Dziewięciolatka została poszkodowan...

NAJNOWSZE

Odeszła zasłużona Tomaszowianka

W czwartek, 1 października w wieku ...

"Kajro" i "Winiak" osiedli w Tomaszowie

Osiemdziesiąt dwa lata temu, 2 paźd...

Jest śledztwo w sprawie nękania dzieci z "dziesiątki"

Apele rodziców, odpowiednie działan...

Hospicjum z nagrodą i wyspecjalizowanym personelem

29 września w Warszawie odbyło się ...

Biblioteki w październiku

W najbliższą oraz trzecią...

Utrudnienia na Warszawskiej do końca roku

Prace związane z przebudową północn...

Do "Złotej Rybki" w weekendy i bez prywatnych suszarek

W dni powszednie basen jest oblężon...

Szlak Mazovii coraz bliżej

Gotowe są już projekty tablic, plan...

Warsztaty OLiOC. Trwają zapisy

Szkolenie z zakresu Ochrony Ludnośc...

Powstanie magistrala rowerowa nad Pilicą. Podpisano list intencyjny

"Velo Pilica" ma prowadzić wzdłuż r...

WYDARZENIA

Nowe władze Pilicy. Władek z rekordem 

Łyżwiarze KS Pilica mają za sobą na...

Święto kolei w Spale

W sobotę, 26 września świętowano 10...

Zabrzmiało Gaudeamus

Już od października kolejni studenc...

Hospicjum z nagrodą i wyspecjalizowanym personelem

29 września w Warszawie odbyło się ...

Nigdy nie będę jak mój ojciec

A potem słyszymy jego słowa we włas...

Jest szansa na odbudowę zamku w Inowłodzu

23 września zjechali tam archeolodz...

Powstanie magistrala rowerowa nad Pilicą. Podpisano list intencyjny

"Velo Pilica" ma prowadzić wzdłuż r...

Do "Złotej Rybki" w weekendy i bez prywatnych suszarek

W dni powszednie basen jest oblężon...

Wojciechowski i tancerze u Japończyków 

W salonie fortepianów japońskiej fi...

Nie czuję się bohaterem

– mówi 18-letni Mateusz Zimnicki, u...