Dożynkowy urodzaj w niedzielę, 29 sierpnia przeżywali mieszkańcy powiatu tomaszowskiego. Doroczne ceremonie zorganizowały w tym samym czasie Budziszewice i Rokiciny.
Tradycyjnie święto plonów w obydwu gminach poprzedziły msze dziękczynne odprawione w intencji rolników i ich rodzin.
Kilka dni wcześniej członkinie kół gospodyń wiejskich przystroiły kwiatami i ziołami ołtarze i wnętrza kościołów. Przygotowano również wspaniałe wieńce dożynkowe. Każdy z symboli tegorocznych plonów zdobiły najlepsze okazy owoców i warzyw.
Przed liturgią kapłani poświęcili emblematy rolniczego trudu, delegacje sołeckie złożyły na ołtarzach bochny chleba upieczone z tegorocznej mąki, liczne dary "stołu ofiarnego": owoce, nasiona, warzywa i miody. Po modlitwach korowody dożynkowe poprzedzane orkiestrami podążały do wiejskich amfiteatrów i ośrodków kultury na świecką część uroczystości.
Starostowie dożynek wręczali wójtom i przewodniczącym rad gmin bochny chleba, które krojono w kostki i z pomocą pań w strojach ludowych częstowano wszystkich uczestników imprezy.
Święto plonów w Rokicinach rozpoczęto w samo południe modlitwą w miejscowym kościele. Po mszy oraz procesji wokół świątyni uczestnicy dożynek przeszli do pobliskiego parku na uroczystość, którą prowadziła Magdalena Pawlik.
Tegoroczna ceremonia odbiegała od normy. Tym razem na estradzie to wójt uhonorował starościnę i starostę za wysiłek na roli, obdarowując ich słoikami wypełnionymi tegorocznym miodem. Porównał ich ofiarną pracę do zaangażowania pszczółek, dbających o ule i wypełniające je dobro.
Licznie zgromadzona widownia obejrzała i wysłuchała koncertu orkiestry dętej z Łaznowa oraz prezentacje taneczne z różnych regionów kraju w wykonaniu Zespołu Pieśni i Tańca Rzgowianie. Atrakcją wieczoru był występ Wojciecha Gąsowskiego, formacji Bartek Grzanek Band, Tadeusza Urbańskiego i The Postman. Dożynki zakończyła długa zabawa "pod chmurką".
Starostowie w Rokicinach.
Funkcję starościny dożynek w Rokicinach powierzono Monice Golińskiej z Łaznowa, która z mężem Karolem prowadzi 35-hektarowe gospodarstwo nastawione na produkcję trzody chlewnej oraz zbóż. Nie boi się obsługi maszyn. Matka dwojga dzieci - Izabeli oraz Bartka, który idąc w ślady rodziców zajmuje się w gospodarstwie hodowlą drobiu.
Starostą wybrano Pawła Prosia z Albertowa, który z żoną od 2010 roku sieje, sadzi i zbiera plony na 50 hektarach ziemi uprawnej. Pracuje przy hodowli bydła mlecznego, obsiewa duży areał zbożami.
Dożynki w Budziszewicach rozpoczęto mszą i poświęceniem chleba oraz wieńców dożynkowych. Wójt Marian Holak, dziękując za rolnicze dary, obiecał dzielić je równo i sprawiedliwie. Po nabożeństwie korowód dożynkowy przemieścił się na plac w sąsiedztwie Urzędu Gminy. Tam na uczestników dożynek czekały liczne kramy z atrakcyjnymi niespodziankami oraz wesołe miasteczko dla milusińskich.
Ogromny aplauz wzbudziła rozśpiewana i roztańczona grupa miejscowych przedszkolaków w strojach ludowych. Część oficjalną zakończyła zabawa i biesiada na wolnym powietrzu. Ostatni uczestnicy powrócili do swoich domów w późnych godzinach nocnych.
Należy podkreślić czynny udział druhów OSP, którzy nie szczędzili wysiłku i czasu na fachowe przygotowanie rolniczej zabawy. Ważny epizod stanowi zabezpieczenie między innymi funkcjonowania specjalnej karetki pogotowia, która przyjechała w niedzielę do Budziszewic, gdzie jej personel zaszczepił 15 osób dorosłych i młodzieży. Ta sama ekipa strażaków pomagała 10 sierpnia br. przy podobnej akcji na terenie gminy, kiedy szczepionkę przyjęły 54 osoby.
Starostowie z Budziszewic
Tegoroczną starościną w Budziszewicach została Ewelina Płeska z Węgrzynowic-Modrzewia, matka trojga dzieci. Od pięciu lat gospodaruje z mężem na 15 hektarach pól i łąk, przejętych po rodzicach. Na obrabianej ziemi hodują rocznie około 50 sztuk trzody chlewnej i uprawiają zboża.
Funkcję starosty powierzono Sylwestrowi Janeczkowi z Rękawca, ojcu jednej córki, który od czterech lat z żoną prowadzi przejęte od rodziców pięćdziesięciohektarowe gospodarstwo. Hoduje 25 krów mlecznych i podobną liczbę jałówek, które stara się wykarmić własną paszą z kukurydzy, traw z łąk, upraw okopowych oraz nasionami zbóż.
EmJot





Komentarze