To już prawdziwy serial z Romanem Wojciechowskim w roli głównej.
Nie kończył szkół muzycznych, a skrzypce w jego rękach - zdaje się - same grają. W miniony weekend grały w Bukowinie Tatrzańskiej na 55. Festiwalu Folkloru Polskiego "Sabałowe Bajania". Jest to ogólnopolski konkurs gawędziarzy, instrumentalistów, śpiewaków, drużbów i starostów weselnych. I stało się to, czego spodziewał się nasz muzykant.
Zdobył on pierwsze miejsce w konkursie instrumentalistów. Wrócił z nagrodą, dyplomem i statuetką z dużą góralską spinką. Gratulujemy i czekamy na kolejne sukcesy Wojciechowskiego. Do Bukowiny pojechał z rekomendacją Łódzkiego Wojewódzkiego Domu Kultury. Jeszcze w sierpniu tomaszowski skrzypek weźmie udział w dwóch imprezach - w Krakowie i Kazimierzu Dolnym.
JaPa



Komentarze