To będzie prawdziwa gratka dla pasjonatów historii średniowiecza. W sobotę, 7 sierpnia podczas "Kramów inowłodzkich" na zamku będzie można zobaczyć pokazy walk rycerskich, turnieje, stoiska rzemieślników i zasmakować kuchni sprzed wieków.
- To będzie zderzenie z żywą historią. Pokażemy epokę wynalazków i odkryć - zaprasza Randia Filutowska, kasztelanowa i prezeska Fundacji "Czarna Kura". Bractwa rycerskie już ruszyły na Inowłódz. - Spodziewamy się przyjazdu około 80 rekonstruktorów. Będziemy gościć odtwórców czasów antycznych, ale też XIV, XV i XVI wieku. Ta impreza odbywa się na zamku w Inowłodzu od 2017 r. Postaramy się, żeby w tym roku była wyjątkowa. Pokażemy obyczaje średniowieczne oraz kulturę i sztukę tego okresu - zapowiada R. Filutowska.
Od godz. 12.00 będzie można podziwiać pokazy walk, a następnie odbędzie się prezentacja bractw. Będą turnieje: łuczniczy, włóczni i kubba (gry rodem z wczesnego średniowiecza), bieg dam oraz inscenizacja najazdu na kramy. Zabawa potrwa do wieczora.
- Będziemy dementowali popularne stwierdzenia "cofnąć się do średniowiecza", "mroki średniowiecza". Pokażemy epokę wynalazków, odkryć, epokę, która ma do dziś niebagatelny wpływ na nasze życie. Pod zamkiem, jak co roku, ustawimy namioty, będzie kilka kramów rzemieślniczych i edukacyjnych. Zapraszamy też na próbowanie średniowiecznych dań - mówi kasztelanowa, która będzie przyrządzać potrawy.
ag



Komentarze