26 maja do udziału w dorocznym VII Rzeczyckim Biegu Rodzinnym zapisało się 515 dzieci, młodzieży i dorosłych.
Frekwencja (z udziałem znajomych, sąsiadów, przyjaciół i zaproszonych gości) znacząco przekroczyła 600 osób, które świetnie bawiły się na doskonale wyposażonym kompleksie sportowo-rekreacyjnym w sąsiedztwie szkoły podstawowej. Dopisała pogoda, choć w międzyczasie kilkakrotnie pokropiło z ciemnych chmur.
Rozegrano biegi rekreacyjne w czterech kategoriach wiekowych.
Konkurencję na dystansie 250 metrów dla przedszkolaków biegnących z opiekunami w grupie dziewcząt wygrała Julita Augustyniak, wyprzedzając Alicję Badowską i Weronikę Stolopińską. Wśród chłopców najlepszy okazał się Stanisław Albert, drugie miejsce wywalczył Jan Smoła, a trzecie Mikołaj Libera.
Trasę 500 metrów dla uczennic klas I–III pierwsza pokonała Alicja Karwat, druga dobiegła Maria Wolska, trzecia Hanna Anteczek. W tej samej konkurencji najszybszym chłopakiem okazał się Aleksander Wardoń, pokonując Nikodema Smołę i Henryka Morowińskiego.
Odcinek 700 metrów dla uczennic klas IV–VI pierwsza pokonała Jagoda Rydz, drugie miejsce przypadło Lenie Łobuszewskiej, trzecie zajęła Wiktoria Kępa. Wśród uczniów najlepszym biegaczem okazał się Jakub Kobacki, drugi na metę dotarł Kacper Osiński, trzecim zawodnikiem został Igor Szewczyk.
Najpoważniejsze wyzwanie stanowiło pokonanie trasy 2200 metrów w kategorii open. Wśród pań pierwsze miejsce wywalczyła Maja Janca (11 min 14 s), drugie miejsce Aleksandra Chmielewska, (11 min 29 s), natomiast trzecią lokatę Anna Kacprzyk (11 min 44 s).
Wśród mężczyzn najszybszy okazał się Mikołaj Małojec (8 min 49 s), który zwyciężył trzeci raz z rzędu w rzeczyckim konkursie, wyprzedzając Andrzeja Sochę (8 min 55 s) oraz Jakuba Tybę (9 min 16 s).
Wszystkich zawodników z miejscami "na pudle" nagrodzono medalami, pamiątkowymi dyplomami, pucharami z dedykacją oraz aplauzem licznie zgromadzonej publiczności.
Pamiątkową statuetkę otrzymali: Urszula Marzyjanek, najstarsza uczestniczka konkurencji biegowych oraz najmłodszy biegacz Aleksander Pachnik, dla którego wyróżnienie odebrała babcia.
Wśród wszystkich zarejestrowanych uczestników turnieju rozlosowano nagrody (m.in. rower i hulajnogę elektryczną) ufundowane przez kilkudziesięciu sponsorów z terenu gminy i powiatu tomaszowskiego.
Atrakcję dla wszystkich stanowił bezpłatny pomiar możliwości fizycznych ciał pań i panów prowadzony przez mistrza kulturystyki Sebastiana Kulińskiego.
Organizatorzy zapraszali do udziału w integracyjnym tańcu "belgijka", do korzystania z Fast Truck-Burgera, oglądania pokazów wyszkolenia policyjnego z udziałem koni i motocykli, do wykonywania zdjęć w fotobudce z żywą maskotką, do korzystania ze stoisk z lodami, watą cukrową i sprzedających "okolicznościowe" pamiątki.
Można było korzystać z siłowni plenerowej, igelitowego toru saneczkowego funkcjonującego cały rok, miejsc dziecięcych zabaw ze zjeżdżalniami i podobnych obiektów wpływających na poprawę sprawności fizycznej.
Uczestników niedzielnego widowiska zabawiały tańcami dzieci z kółek zainteresowań funkcjonujących przy Gminnym Ośrodku Kultury.



Komentarze