Wielkanoc bez jajka to jak Boże Narodzenie bez choinki i opłatka.
Jajko wszędzie uważano za esencję życia, nic zatem dziwnego, że grało ono wielką rolę w dorocznych obrzędach i zwyczajach, rodzinnych i gospodarskich. Magiczna moc jajka była wszechstronna. Skorupki jaj wielkanocnych, złożone z pierwszym snopem w stodole, miały chronić zboże przed myszami, a włożone pod podwaliny domu chroniły przed gryzoniami, ale też przed złymi demonami.
We Francji wierzono, że jajko zniesione przez kurę w Wielki Piątek nigdy się nie psuje i chroni przed febrą, a także gasi ogień, jeżeli wzniecił go piorun. W Turyngii i Górach Harzu dziecku, które po raz pierwszy na rękach matki składało wizytę sąsiadom, wręczano w darze trzy świeże jajka i trzykrotnie przykładano je do ust maleństwa. Podobnie na Morawach dziecko otrzymywało w darze dwa jajka, aby łatwo nauczyło się mówić.
Wykluwający się kurczak dla chrześcijan symbolizuje zwycięstwo życia, jest znakiem Chrystusowego i ludzkiego zmartwychwstania.
jerg



Komentarze