Wyjątkowe, gdyż przedstawiane... obiektywem aparatu fotograficznego. Bo niby znane, ale opowiadane na nowo, inaczej niż obeznani z nimi postrzegamy je na co dzień - kiedy patrzymy, ale niekoniecznie widzimy.
Dostrzec to, co nierzadko nam umyka jako drobiazg lub ulotna chwila, pomogą nam zdjęcia autorstwa Dariusza Dorosza. Wystawa jego fotografii już wkrótce zagości w Muzeum im. Antoniego hr. Ostrowskiego w Tomaszowie Mazowieckim. Wernisaż zaplanowany jest na sobotę, 9 marca na godz. 16.00.
- Moje pierwsze kroki w fotografii stawiałem ponad dwadzieścia lat temu na nocnym niebie, chcąc po prostu utrwalić to, co widziałem. To podejście do fotografii towarzyszy mi do dziś. Gdy jestem w pejzażu, moje spojrzenie zatrzymują pewne kadry: czasem są to zjawiska atmosferyczne, czasem układ linii i plam barwnych, światło czy bystre oczy zwierząt, to co stałe i to co za chwile zniknie. Ja tam po prostu jestem. Z aparatem - zachęca do zapoznania się z tym, co ma do opowiedzenia, pan Dariusz.
Ekspozycja dostępna będzie do zwiedzania do 28 lipca.
wk



Komentarze