Koła gospodyń wiejskich: Jasienianki, Lubochnia, Iskierki i Luboszewy, Stowarzyszenie Rozwoju Małcza "Różanecznik", Publiczne Przedszkole nr 1 w Lubochni, Pasieka Nowicki, zaprzyjaźnieni rękodzielnicy i twórcy ludowi, przedsiębiorcy
- w sumie około 15 wystawców współtworzyło kolejną edycję lubocheńskiego Jarmarku Świątecznego. I, oczywiście, liczni mieszkańcy, chętnie zapoznający się z ofertą poszczególnych straganów.
A było się czym zachwycać, co kosztować i kupować. Swojskie wyroby, lokalne specjały - na słodko i na słono, na ciepło i na zimno, na biało i kolorowo... Centrum Lubochni było w niedzielę, 10 grudnia centrum, tu cytat celebrowania świątecznej atmosfery. Nie można przy tym zapomnieć o tych, którzy tą przestrzeń przygotowali i swoim zaangażowaniem również przyczynili się do sukcesu wydarzenia, czyli pracownikach Gminnego Centrum Kultury i Biblioteki Publicznej w Lubochni oraz Urzędu Gminy.
Na pocieszenie dla tych, którzy jarmarku odwiedzić nie mogli: zapewne na kolejne tak bogate w tradycje i świąteczny klimat spotkanie raczej nie będzie trzeba czekać cały rok. Raptem kilka miesięcy, które dzieli nas od Wielkanocy... Aby do wiosny! (Fot. FB GCKiBP)
wk



Komentarze