Siatkówka dziewczyn w tomaszowskim Dargfilu
W nadchodzący weekend rozpoczną się rozgrywki młodzieżowe, prowadzone przez Łódzki Związek Piki Siatkowej. Jako pierwsze do ligowych zmagań ruszą młodziczki. Jeden z turniejów eliminacyjnych będzie w Tomaszowie.
W niedzielę w hali Szkoły Podstawowej nr 10 na Niebrowie dwa zespoły MUKS Dargfil rywalizować będą z Insel Magic Volley Łódź i Asikiem Domaniewice. Pierwszy mecz między naszymi dziewczynami rozpocznie się o godz. 10.00.
Do ligi wojewódzkiej młodziczek zgłoszono w tym sezonie aż 28 zespołów. System rozgrywek podzielony jest na trzy fazy. Liga zaczyna się eliminacjami w czterech grupach po 7-8 drużyn. Dargfil jako ubiegłoroczny mistrz województwa został rozstawiony najwyżej w 8-zespołowej grupie A, do której trafił również drugi team naszego klubu.
Nasza grupa została podzielona na dwie podgrupy, z których jedna zagra w Tomaszowie, a druga w Aleksandrowie Łódzkim. Drużyny będą w nich rywalizować systemem każdy z każdym.
W kolejnym turnieju eliminacyjnym, który zaplanowany jest na 15 października, gra toczyć się będzie systemem pucharowym, ale znów w dwóch podgrupach. Po dwa najlepsze zespoły w grupach powalczą o miejsca I-IV (spotkania na tzw. "krzyż"), a pozostałe rywalizować będą o miejsca V-VIII.
Runda zasadnicza składać się będzie z siedmiu turniejów w ośmiu grupach. Po każdej rundzie nastąpi rotacja – najsłabsza drużyna spada, a jej miejsce zajmie zwycięzca grupy niższej.
Pierwsze turnieje fazy zasadniczej 29 października. W grupach najwyższych, które będą 4-zespołowe, obowiązuje system pucharowy. W przypadku nieobecności lub niedopuszczenia do rozgrywek jednego z zespołów, 3 pozostałe zagrają systemem "każdy z każdym".
Turniej finałowy zaplanowany jest na 9 i 10 marca 2024 r. Wystąpi w nim 6 czołowych drużyn po fazie zasadniczej, które zostaną podzielone na dwie grupy.
***
Młodziczki Dargfila zagrają także w lidze juniorek młodszych, do której zgłoszono 20 zespołów. Dargfil jest w grupie B II ligi. Podopieczne trenera Krzysztofa Filipowicza zaczną grać 7 października.



Komentarze