Duża, rodzinna i towarzyska impreza odbyła się w sobotę, 2 września na terenie Szkoły Podstawowej nr 7 na Ludwikowie. Było wiele atrakcji dla dzieci oraz koncert kultowego już właściwie zespołu Boys.
Festyn rodzinny na Ludwikowie przyciągnął dużo ludzi. Mieszkańców witał prezydent Marcin Witko, który od wielu lat mieszka w tej dzielnicy i często podkreśla z nią swój związek.
Mówił do ludzi, że organizując festyn na Ludwikowie, nie miał na myśli "robienia sobie kampanii wyborczej", jak może mu część osób zarzucać, bo nie startuje. Oprócz Marcina Witko na festynie można było spotkać również innych samorządowców. Organizatorem imprezy był Polski Związek Zrzeszeń Hodowców i Producentów Drobiu, a partnerami Urząd Miasta i MCK.
Mieszkańcy cieszyli się, że atrakcje, takie jak dmuchańce dla dzieci, były darmowe. Podobnie było z jedzeniem. Atrakcje i występy przygotowali też uczniowie i kadra SP nr 7. Wystąpili lokalni artyści, tacy jak zespół Kazzu oraz Wokalni z Miejskiego Centrum Kultury, których szkoli Beata Niedzielska. Pracownicy MCK mieli też swoje stoiska z zajęciami dla dzieci. Gwiazdą wieczoru był zespół Boys z Marcinem Millerem. Wstęp był wolny, ale dla tych, którzy mają Kartę Tomaszowianina, dostępne były specjalne bezpłatne wejściówki pod samą scenę. Ostatecznie wpuszczano wszystkich, bo większość wejściówek przecież nie miała. Koncert podobał się ludziom, dużo osób śpiewało i tańczyło, a potem ustawiały się kolejki do wspólnych zdjęć z liderem zespołu i jego członkami. Przeprowadziliśmy wywiad z Marcinem Millerem.
J.D.



Komentarze