Lubochnia przewodzi w powiecie tomaszowskim, jako organizator pierwszych każdego roku gminno-parafialnych obchodów Święta Plonów.
Dożynki organizowane od lat 15 sierpnia stanowią ważny element obchodzonego tego samego dnia odpustu w parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny, zwanej również Świętem Matki Bożej Zielnej. Łączą się równocześnie z obchodami "Cudu nad Wisłą" i Święta Wojska Polskiego.
Niedzielną ceremonię poprzedziły wystąpienia wójta Piotra Majchrowskiego i księdza kanonika-dziekana Tomasza Bojanowskiego, którzy przybyli do przykościelnego parku na poświęcenie 24 wieńców dożynkowych wykonanych przez sołectwa z terenu gminy.
Po kwadransie szpaler kobiet i mężczyzn w strojach ludowych utworzył długi korowód. Poprzedzany grupą małych dziewczynek sypiących płatki kwiatowe na jezdnię oraz strażacką orkiestrą dętą, pomaszerował do pobliskiego kościoła. Przy ołtarzu złożyli wieńce wykonane z najbardziej dorodnych zbóż, owoców, warzyw, kwiatów i ziół.
Dożynki gminne łączone z mszą odpustową i dwoma długimi procesjami wspierali kapłani sąsiednich parafii. Wszyscy modlili się do Najwyższego o pomoc w unikaniu globalnych zagrożeń, o przerwanie bezsensownej wojny na Ukrainie i przywrócenie pokoju na kuli ziemskiej.
Doroczną ceremonię z udziałem prawie półtora tysiąca parafian przygotowali miejscowi księża wspierani przez pracowników Urzędu Gminy z wójtem Piotrem Majchrowskim, instruktorów Gminnego Centrum Kultury, panie z Kół Gospodyń Wiejskich, strażaków z pomocą mieszkańców okolicznych sołectw.
Zapracowani wolontariusze przez cały tydzień stroili wnętrze kościoła, przygotowując równocześnie park obok świątyni do gminnych obchodów "Święta Kłosa".
Po nabożeństwie parafianie dopełnili świeckiego ceremoniału "na luzie" biorąc udział w ostatnim dniu Jarmarku Lubocheńskiego. Debatowali z sąsiadami, przyjaciółmi i znajomymi o problemach ze zbiorami plonów.
EmJot
Na zdjęciu: największy i najcięższy wieniec sołectwa Górki



Komentarze