...czyli Roman Wojciechowski w Bukowinie Tatrzańskiej.
Od 12 do 16 lipca u podnóża Tatr odbywał się 57. Ogólnopolski Konkurs Gawędziarzy, Instrumentalistów, Śpiewaków, Drużbów i Starostów Weselnych - Sabałowe Bajanie. Nasz skrzypek ludowy był tam. Zagrał konkursowo cztery oberki i jedną polkę. Jurorzy przyznali mu Grand Prix. A to dlatego, że już trzy razy na tym konkursie Roman Wojciechowski zdobywał pierwsze lokaty. Dwa razy jako instrumentalista i raz jako śpiewak.
Miał pięćdziesięcioro konkurentów. Z województwa łódzkiego był tam jeszcze gawędziarz ludowy z Wielunia.
Sabałowe Bajanie to prestiżowy konkurs folklorystyczny, porównywalny tylko z podobnym w Kazimierzu Dolnym n. Wisłą, gdzie Roman też zdobywał najwyższe lury. Jak nam powiedział po powrocie ze statuetką w postaci symbolu Bukowiny Tatrzańskiej, czyli bukowego drzewa, konkurencja była ostra i ceprowi z dolin trudno było rywalizować z mocno reprezentowanymi góralami. A jednak został doceniony i wygrał. Gratulujemy i czekamy na występ w Tomaszowie, w Galerii Sztuki Arkady, tym razem w miksie muzyki ludowej z jazzem. Koncert jest w trakcie organizowania, a Roman ma w takim miksie doświadczenie zdobyte we współpracy z nie byle kim, bo z jazzmanem Michałem Urbaniakiem.
J. Pampuch
Komentarze