Biało-Czerwoni w Ośrodku Przygotowań Olimpijskich w Spale przygotowywali się do finału Ligi Narodów. Znaleźli też czas na udział w sesji do kalendarza charytatywnego, z którego dochód zostanie przeznaczony na leczenie dzieci chorych na nowotwory.
Sesję charytatywną w Spale zorganizowała Fundacja Herosi, która od wielu lat pomaga dzieciom chorym onkologicznie i z domów dziecka. Z siatkarzami współpracuje już od ponad dekady. Dzięki wpływom ze sprzedaży kalendarzy fundacja kupiła sprzęt medyczny (do leczenia dzieci z chorobami nowotworowymi). Wsparła też remont w Klinice Onkologii i Chirurgii Onkologicznej Dzieci i Młodzieży Instytutu Matki i Dziecka w Warszawie. Zbierano pieniądze na pokrycie kosztów nierefundowanej chemioterapii oraz diagnostyki genetycznej dla podopiecznych tej kliniki. Podobnie jest w tym roku.
Spalska hala, w której trenują siatkarze, zamieniła się w plan sesji zdjęciowej. Przed obiektywami aparatów pozowali czołowi polscy kadrowicze: Paweł Zatorski, Bartosz Kurek, Wilfredo Leon, Kamil Semeniuk, Marcin Janusz, Jakub Kochanowski, Łukasz Kaczmarek, Norbert Huber, Aleksander Śliwka i rzecz jasna trener "dyrygent" Nikola Grbić.
W czwartek, 20 lipca Biało-Czerwoni rozpoczną zmagania w turnieju finałowym w Gdańsku. Na początek zmierzą się z Brazylią. Jeśli wygrają, w półfinale zagrają ze zwycięzcą meczu Japonia - Słowenia. W Trójmieście zagrają też reprezentacje Stanów Zjednoczonych, Francji, Włoch i Argentyny. Polacy w ubiegłym roku w tych rozgrywkach wywalczyli brązowy medal. Oby spisali się równie dobrze (albo lepiej). (fot. Fundacja Herosi)
ag



Komentarze