Co prawda tylko dwie, ale to lepsze niż nic - w tym roku miało nie być ich wcale. Ale Garażówki w Ino jednak się odbędą!
Pamiętacie, jak to się zaczęło? Marta Banaś, autorka fejsbukowego bloga "Inowłódz - moje miejsce na ziemi" i Tomasz Kwiatkowski, właściciel wypożyczalni kajaków "pAGAj" spotykali się pewnego letniego, deszczowego dnia 2020 r. Od myśli do myśli, od słowa do słowa wcielili w życie pomysł mieszkańców Inowłodza, który "wypłynął" jako pytanie na ich grupie na Facebooku. I tak przez kolejne edycje dziesiątki interesujących przedmiotów, ubrań, książek znajdowało nowe domy. Bo idea Garażówki jest taka sama, jak i większości tego typu wydarzeń w Polsce i zagranicą: za nieduże kwoty pozbyć się zalegających w domach rzeczy, dać im drugie życie. Do tego spędzić czas na świeżym powietrzu w miłym towarzystwie, przy muzyce, z kawką, a przede wszystkim krążącą wokół dużą dawką dobrej energii.
- Postanowiliśmy zorganizować wyprzedaże latem, kiedy w Inowłodzu jest najwięcej turystów, a miejscowi, tomaszowianie i mieszkańcy innych pobliskich miejscowości mają wakacyjne nastroje. Jednak formuła wydarzenia się nie zmienia - podkreśla pani Marta. - Zapraszamy do udziału chętnych do wystawienia się oraz entuzjastów eko-zakupów i poszukiwaczy perełek. Mamy również propozycję dla dzieci i młodzieży. Pod opieką osoby dorosłej mogą wystawić swoje zabawki, książki i inne przedmioty i w ten sposób zarobić sobie na wakacyjne wydatki. Kto się pisze?
Pierwsza z tegorocznych Garażówek zaplanowana jest na najbliższą niedzielę, 16 lipca. Druga - na 13 sierpnia. Obie w godz. 11.00-15.00 w Altanie pAGAj (przy paczkomacie). Zgłoszenia zainteresowanych wystawieniem stoiska przyjmowane są poprzez wydarzenie na Facebooku lub pod numerem tel. 513-331-357.
wk



Komentarze