Popiersie hrabiego Antoniego Ostrowskiego lub pomniki założycieli miasta – to jedne z pomysłów, po pannie na niedźwiedziu, na zagospodarowanie przestrzeni miasta i upamiętnienie naszej historii. Kto jest ich autorem i czy mogą liczyć na realizację?
Z pomysłem utworzenia popiersia Antoniego hr Ostrowskiego wyszła wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Beata Stańczyk (KWW Marcina Witko). W swojej interpelacji do prezydenta miasta wyraziła potrzebę upamiętnienia osoby hrabiego i jego zasług dla powstania i rozwoju Tomaszowa (a zasługi te oczywiście nie podlegają dyskusji). Jak czytamy w interpelacji: "Koncepcja usadowienia popiersia na postumencie powinna przewidywać towarzyszącą inskrypcję upamiętniającą, w postaci imienia i nazwiska oraz dat życia, z możliwością rozbudowania inskrypcji, przy założeniu dowolności formy – opis biograficzny".
Zdaniem radnej, cokół, na którym powinno stanąć popiersie, musi zapewniać właściwą ekspozycję oraz podkreślać walory artystyczne popiersia. Proponuje ustawienie go na terenie przed magistratem lub na placu Kościuszki. Przypomnijmy, że na placu Kościuszki ma być już pomnik panny na niedźwiedziu.
Według prezydenta Marcina Witko inicjatywa stworzenia popiersia założyciela miasta jest "niezwykle cenna i zasługuje na poparcie". - Obecnie podjęliśmy prace przygotowawcze i realizację zadania pn. "Pomnik panny niedźwiedziu", zasadne będzie rozpoczęcie działań związanych z inicjatywą upamiętnienia Antoniego Ostrowskiego po zakończeniu pierwszego z tych zadań – poinformował M. Witko. Interpelacja Beaty Stańczyk jest opatrzona datą 5 maja br. Tymczasem pierwsze w podobnym pomyśle było Towarzystwo Przyjaciół Tomaszowa Mazowieckiego. 3 maja br., zgodnie z zapowiedziami i decyzją zarządu TPTM, jego członkowie złożyli petycję do prezydenta miasta o umieszczenie na terenie miasta pomnika "ojców założycieli Tomaszowa Mazowieckiego" i uhonorowanie tym sam Tomasza hr. Ostrowskiego oraz jego syna Antoniego hr. Ostrowskiego.
- Jako przedstawiciele społeczności miejskiej proponujemy zlecenie zaprojektowania w drodze konkursu, pomnika "ojców założycieli Tomaszowa Mazowieckiego", wraz z opracowaniem niezbędnych materiałów o charakterze biograficznym i edukacyjnym. Zarząd TPTM podjął się zadania propagowania idei pomnika "ojców założycieli Tomaszowa Mazowieckiego" już we wrześniu ub. roku, a następnie podjęto stosowną decyzję w planie działalności TPTM na 2023 rok – czytamy w petycji. TMTM proponuje, żeby zarówno Tomasz hr. Ostrowski jak i jego syn Antoni hr. Ostrowski mieli godne upamiętnienie w przestrzeni naszego miasta (np. plac T .Kościuszki, al. Marszałka J. Piłsudskiego, park przy pałacu Ostrowskich). Ich zdaniem, projekt pomnika powinien być przedmiotem konkursu, w którym mogliby wziąć udział m.in. uczniowie i absolwenci ZSP nr 6 im. Stanisława Wyspiańskiego, którzy są doceniani i odnoszą sukcesy na arenach ogólnopolskich. - Należy również rozważyć zapewnienie dostępności dla osób z niepełnosprawnościami w postaci tabliczki w języku Braille`a lub/i nagrań cyfrowych – mówi Ewa Pierzchała i Ewa Kotela z TPTM, z którymi o tym rozmawiałam.
Pomysł jest dobry, zwłaszcza, że uwzględnia nie tylko Antoniego hr Ostrowskiego, ale i jego ojca, Tomasza Adama Ostrowskiego, bez którego Tomaszowa w ogóle by nie było i który był ważną postacią nie tylko w dziejach naszego miasta, ale w ogóle historii Polski. Pytanie tylko czy w dobie kryzysu ekonomicznego potrzebne jest nam "obstawianie" się pomnikami i popiersiami?



Komentarze