Skorzystaj z prowadzonego przez magistrat programu bezpłatnej kastracji/sterylizacji, połączonej ze szczepieniami przeciwko wściekliźnie i trwałym znakowaniem zwierząt za pomocą elektronicznych identyfikatorów (czipów).
Zwierzęta rozmnażają się instynktownie, z pewnością nie rozumiejąc ani nawet nie znając słowa "antykoncepcja". Pamiętamy o tym jednak - i to też nie zawsze - dopiero gdy próbujemy upilnować suczkę z cieczką czy przeskakującego przez każde ogrodzenie psa lub doszorować miejsca znaczone ostrym zapachem moczu kocura. Pokutuje w nas przekonanie, że sterylizacja i kastracją są wbrew naturze. Że nie powinniśmy pupilowi odbierać "odrobiny przyjemności". Że suczka czy kotka powinny choć raz w życiu mieć małe. I że zabieg z pewnością spowoduje nadmierną wagę - wszak dodatkowe kilogramy są z powietrza, a nie przekarmiania, podtykania smakołyków i własnej niechęci do dłuższego spaceru.
"Efekty" podtrzymywania tych mitów żyją, nierzadko latami, za kratami boksów, wałęsają się po ulicach, koczują pod śmietnikami... Takie są fakty. I takie, że sterylizacja - w przypadku samic, i kastracja - u samców, to zabiegi chirurgiczne, powodujące nieodwracalną bezpłodność zwierzęcia, które mają wady i zalety. Liczba tych pierwszych jest jednak - jak podkreślają eksperci - znacznie większa.
- Te zabiegi mają liczne korzyści zdrowotne. U suk i kotek zapobiegają powikłaniom związanym z ciążą i porodem, chronią przed endometriozą, ropomaciczem, nowotworami narządów rodnych i gruczołu mlekowego, zwłaszcza wykonane przed pierwszą rują, a także uciążliwym objawom towarzyszącym cieczce i ciąży urojonej. U psów i kocurów likwidują ryzyko rozwoju schorzeń prostaty i jąder. Do tego sprawiają, że są mniej agresywne wobec innych i nie ciągnie je na "wycieczki" w poszukiwaniu samicy, co ogranicza ryzyko wypadków. Trzeba też pamiętać, iż w przeciwieństwie do ludzi zwierzęta nie wiążą posiadania narządów rodnych z seksualnością. Dla nich instynkt rozrodczy jest wyłącznie instynktem, nie świadomie realizowaną potrzebą. Nie będą za nim tęsknić ani żyć w poczuciu niespełnienia - podkreślają zgodnie tomaszowscy lekarze weterynarii, z którymi mieliśmy okazję rozmawiać. - Sterylizacja i kastracja to najskuteczniejsze i najbezpieczniejsze dla zwierzęcia metody zapobiegania niepożądanym ciążom. Oczywiście ostateczną decyzję o wykonaniu lub nie zabiegu podejmuje lekarz. Jeśli nie znajduje przeciwwskazań, uwierzmy mu i podejmijmy decyzję świadczącą o naszej odpowiedzialności.
Wspomniany na wstępie program to dla mieszkańców Tomaszowa dobra okazja do takiej właśnie decyzji. - Zachęcam wszystkich do skorzystania. Problem bezdomności zwierząt można rozwiązać tylko przez zmniejszenie ich populacji. Przy okazji zachęcam również do adopcji zwierzaków z naszego schroniska - namawia prezydent miasta Marcin Witko. Na wypełnienie wniosku można umówić się od poniedziałku do piątku w godz. 7.30-15.30 pod numerem tel. 786-024-404.
wk



Komentarze