Jak wymyślili, tak zrobili i w trzy dni (i noce) pokonali 739 km pomiędzy Zakopanem a Sopotem. Teraz do pokonania inny, bardzo ważny dystans. Wizualnie to tylko centymetry, tyle że tu liczą się złotówki. Bardzo dużo złotówek, by dotrzeć do mety zbiórki środków na trzyetapową operację 12-letniej tomaszowianki Oliwii Sekuter. Jedynej szansy, by jej skrzywiony kręgosłup nie zmiażdżył płuc i innych narządów.
O dziewczynce i wyjątkowej ekipie, która wymyśliła i zrealizowała "najpiękniejszy bieg świata" - Przez Polskę dla Oliwki, pisaliśmy szeroko w TIT nr 19. O samym pokonywaniu trasy pisać trudno, w słowach bowiem trudno oddać ogromny wysiłek i wszystkie towarzyszące temu emocje. Dość powiedzieć, że ekipy nie zatrzymało nic: ani górki i dołki, ani deszcz, ani buntujące się nogi, ani zmęczenie... Fantastyczną rzeczą było dołączanie się na trasie "lokalsów" - tak, jak choćby i w Tomaszowie, i w Ujeździe, gdzie do biegaczy dołączały całe ekipy, w tym Wanda Panfil Team wraz z samą mistrzynią. W rodzinnym mieście Oliwki nie zawiodły nie tylko, tu cytat: wariaty biegowe, ale i mieszkańcy na czele ze społecznością jej szkoły, Chrześcijańskiego Centrum Edukacyjnego, które w mocnym (i głośnym) składzie witało pokonujących trasę.
Osiągnięto cel: bieg był po to, by pokazać Oliwkę i jej problem. O dziewczynce usłyszała cała Polska, w pomoc włączały się i włączają kolejne osoby z różnych jej zakątków. Zróbmy to samo: "pobiegnijmy" dla Oliwki, dokonując choćby symbolicznej wpłaty na jej rzecz. Jest to możliwe za pośrednictwem strony: dlaoliwki.pl, a także w serwisie Siepomaga.pl, gdzie zbiórka trwa już od dłuższego czasu (www.siepomaga.pl/oliwiasekuter). Można też dokonać przelewu bezpośrednio na konto: Fundacja Proem Edu, ul. Jerozolimska 1e, 97-200 Tomaszów Mazowiecki, 33 1240 3145 1111 0010 8697 8463 tytułem: Darowizna na leczenie Oliwki. (fot. FB Przez Polskę dla Oliwki)
wk
Komentarze