To pierwszomajowa tradycja, licząca prawie ćwierć wieku. W tym roku niemal tysiąc osób pielgrzymowało pomiędzy sanktuariami w Tomaszowie i w Smardzewicach.
Z każdym rokiem pątników jest coraz więcej. Tegoroczna pielgrzymka, której towarzyszyła piękna pogoda, cieszyła się rekordowym zainteresowaniem. Zgłosiło się prawie tysiąc osób. Niektórzy pierwszy raz, inni kolejny. - Dla tych, którzy pielgrzymują na Jasną Górę, te kilkanaście kilometrów to żaden wysiłek. Jednak są też tacy, dla których to spore wyzwanie. Bardzo fajna inicjatywa. W wolnym dniu od pracy lepiej spędzić czas w ten aktywny sposób i przy tym się pomodlić i uduchowić - powiedziała nam jedna z uczestniczek.
Wyruszyli rano z sanktuarium św. Antoniego pod hasłem "Droga z Janem Pawłem II ku trzeźwości". Trasę pielgrzymki zabezpieczała policja. Pątnicy przeszli ul. św. Antoniego, następnie przez most na Brzustówce, skręcili na "Niebieskie Źródła" i ul. Smardzewicką doszli do granic miasta. Dalej drogą powiatową do Smardzewic. Duże słowa uznania należą się też osobom kierującym ruchem i harcerzom (Skautom Europy) - z zastępów: Byk, Lis i Muflon, którzy zadbali o nagłośnienie.
- Atmosfera była fantastyczna. Każdy niósł w sercu swoje prośby i podziękowania, ale można było przy tym pośpiewać, a również potańczyć - mówił jeden z pielgrzymów.
W sanktuarium św. Anny w Smardzewicach pielgrzymi wzięli udział we mszy i nabożeństwie majowym. Bracia z franciszkańskiego nowicjatu przygotowali dla nich napoje i ciepły posiłek. Po południu pątnicy wrócili do Tomaszowa tą samą drogą.



Komentarze