Majówka otwiera letni sezon wakacyjny. Ceny galopują, ale wiele osób i tak wybiera się na kilka dni (lub więcej) urlopu w różne polskie miejsca bądź za granicę. Ludzie rezerwują też wycieczki i pobyty na lato.
Majówka to tradycyjne określenie dni wolnych, wypadające z okazji dwóch uroczystości państwowych: Święta Pracy oraz Święta Narodowego Konstytucji 3 maja. W tym roku wypada wyjątkowo korzystnie - wystarczy zaplanować trzy dni urlopu, by cieszyć się dziewięciodniowym wypoczynkiem. Ogólnie weekend majowy potrwa od 29 kwietnia, czyli soboty do poniedziałku, 1 maja.
Ludzie, którzy postanowią jednak wziąć dzień wolnego we wtorek, 2 maja, zyskają aż 5 dni wolnego - przedłużając weekend majowy do środy, czyli kolejnego dnia ustawowo wolnego od pracy. Wolnego można mieć jeszcze więcej - jeśli weźmiemy wolne kolejno 2, 4 i 5 maja, możemy uzyskać cały tydzień wolnego, a z włączeniem weekendów to aż 9 dni przerwy od pracy.
Wielu tomaszowian spędzi je tradycyjnie, w domu bądź u znajomych, podczas grillowania i innych spotkań towarzyskich lub będzie korzystać z pogody (oby) w mieście i okolicach. Część jednak wyjedzie w "Polskę" lub na zagraniczne wypady. Kogo w Tomaszowie stać, też wyjeżdża. Jak mówi Tomasz Zakrzewski, właściciel Biura Podróży Omnitur, w tym roku najchętniej wybieranym kierunkiem na majówkę był Egipt. - Był, ponieważ już praktycznie nie ma miejsc w samolotach w terminach obejmujących całą majówkę - informuje. Ale tomaszowianie chętnie jeżdżą także do Tunezji. - To drugi przyjemny i stosunkowo niedrogi kierunek. Mam wrażenie, że będzie hitem tegorocznego sezonu dzięki relatywnie niskiej cenie - ocenia mój rozmówca. Turystom nie daje zapomnieć o sobie Turcja, nieco chłodniejsza od Tunezji i Egiptu, jednak jakość i ceny hoteli zachęcają do wypoczynku w tym kraju. Część tomaszowian wybiera także wycieczki objazdowe, zarówno autokarowe, jak i lotnicze. - Ceny na majówkę są oczywiście wyższe niż w pozostałych terminach. To ok. 4-5 tys. za osobę za osiem dni w dobrych, pięciogwiazdkowych hotelach z all inclusive i z przelotem - mówi T. Zakrzewski.
Wiele osób na majówkę i wakacje wybierze jednak wyjazdy krajowe. Niestety musimy się liczyć z wyższymi cenami niż przed rokiem. W kraju ceny podskoczyły o 15 proc. i trzeba się z tym liczyć, planując podczas majówki wyjść do restauracji czy skorzystać z atrakcji dla dzieci w popularnych miejscowościach turystycznych. Mimo to część tomaszowian nie chce rezygnować ani z majówki, ani z wyjazdu na wakacje. - Wraz ze znajomymi już w lutym zarezerwowaliśmy sobie noclegi nad polskim morzem. Za pobyt jest nieco drożej niż przed rokiem, to 100 zł za osobę za dobę w domku w dobrym standardzie. Oczywiście do tego należy doliczyć koszty jedzenia, atrakcji, podróży itd. Poza tym, co nas zaskoczyło, to to, iż w tym roku właściciele obiektu życzą sobie na koniec pobytu jeszcze dopłaty za prąd, który się wykorzystało według licznika - mówi nam czytelniczka.
J.D.



Komentarze