Te święta były dla wielu tomaszowian trudne. Nie każdy miał je z kim spędzić i za co kupić jedzenie na stół. Z pomocą jak co roku przyszła rodzina państwa Dębców, właścicieli sklepu Deko Smaku, którzy zorganizowali darmowe śniadanie wielkanocne.
Odbyło się ono w Wielką Sobotę, 8 kwietnia w parku przy ul. Wschodniej o godz. 13. Tam już na kilka godzin przed zbierali się bezdomni i potrzebujący. Pogoda dopisała i ludzi przyszło bardzo dużo. Jak powiedziała nam Anna Dębiec, organizująca darmowy posiłek z mężem Cezarym, rodziną i pracownikami Deko Smaku, przygotowali oni ponad 300 porcji. - Mamy też dla nich paczki na wynos, bo oni bardzo na to czekają, żeby coś mogli też zjeść w domu - dodała.
Na ustawionych w parku stołach znalazły się m.in.: żurek, szynka wędzona, kiełbasa biała, jajka w galarecie, śledź w oleju, sałatki, babka piaskowa, drożdżowa i mazurek. Zanim wszyscy zasiedli do jedzenia, gości powitała Anna Dębiec, życząc wszystkim zdrowych i wesołych świąt. Przybyli bezdomni, a także osoby ubogie i samotne, również złożyli rodzinie Dębców życzenia i dziękowali za wsparcie. Pokarmy poświęcił ks. Włodzimierz Moraczewski z parafii NMP Królowej Polski przy ul. Słowackiego. Poprowadził też wspólną modlitwę. Wodę święconą nosił mu wnuczek państwa Dębców, 6-letni Franek, który zawsze pomaga przy przygotowywaniu świątecznych posiłków dla potrzebujących. - Już nie mógł się doczekać tego śniadania - cieszy się Anna Dębiec. W organizację włączyli się też: synowie Anny i Cezarego Dębców - Michał i Paweł, synowa Ewa, Maja, dziewczyna Michała, jak również pracownicy Deko Smaku. W parku unosił się zapach białego barszczu, kiełbasy i jajek, a ludzie zajęli się jedzeniem, a także rozmowami. Niektórzy chętnie pozowali nam do zdjęć i rozmawiali, inni chowali się za kapturami bądź jedli po cichu ze spuszczonymi głowami, bo nie wszystkim łatwo jest przyznać, że są zmuszeni korzystać z darmowych świątecznych posiłków.
Jak przeżyć za 700 zł?
Na miejscu spotkaliśmy m.in. panią Dorotę z Tomaszowa. Przyszła już po raz kolejny. - Byłam już, nawet jak państwo Dębcowie paczki z jedzeniem rozdawali, w pandemii. Tu, żeby jeść tak na miejscu, to jestem trzeci raz - wspomina kobieta. - Cieszę się, że jest taka akcja, co roku jest bardzo dużo ludzi, widać, że jest potrzeba. Niestety czasem nie umieją się zachować przy tym stole, no, ale ludzie są różni - dodaje, zwracając uwagę na mężczyznę, który zachowywał się głośno i przeklinał. Ogólnie było jednak spokojnie i ludzie zachowywali się kulturalnie.
Zapytałam panią Dorotę, czy ma dom i rodzinę. Powiedziała, że tak, ale jest jej bardzo ciężko, zwłaszcza przy cenach, które są obecnie. - Mam 700 zł dochodu. To zasiłek z MOPS-u, bo jeszcze nie mam emerytury, jestem niedługo przed - mówi tomaszowianka. Jak przeżyć za 700 zł? - Ciężko, muszę zapłacić przecież komorne, mieszkam w mieszkaniu z TTBS, zapłacić za światło, kupić gaz, tak że ciężko się żyje. Dobrze, że moja mamusia jeszcze żyje, ona mi pomaga, bo inaczej bym z głodu chyba umarła. Wstydzę się od niej brać pieniądze, ona ma już 85 lat i jeszcze dziecku pomaga. MOPS nie chce więcej mi pomóc, jak do zasiłku dołoży mi np. 60 czy 100 zł, to co to jest? Na nic prawie nie starcza - dodaje kobieta. Pani Dorota musi jeszcze kupować sobie leki, choruje m.in. na astmę, tarczycę, nadciśnienie. Jest po dwóch zawałach. W Wielką Sobotę starała się jednak nie myśleć o troskach. - Cieszę się, że jest tutaj to śniadanie, akurat byłam taka głodna, a tu wszystko takie smaczne - powiedziała mi i życzyła wesołych świąt.
Twarze się powtarzają
Oprócz niej przy stołach zasiadło sporo innych starszych osób, wiele z nich ma domy, ale często nie mają za co żyć, a co dopiero mówić o kupieniu i robieniu świątecznych dań. Wiele osób siadających do darmowych posiłków przy Deko Smaku jest też samotnych. Poza tym przyszli oczywiście tomaszowscy bezdomni. - Twarze się raczej powtarzają, dużo jest osób bezradnych życiowo, którzy nie dają sobie rady, zwłaszcza w tak trudnych czasach - zauważa Anna Dębiec, nalewając i podając żurek wielkanocny. Wszyscy jedli ze smakiem, a i kapryśna ostatnio pogoda w tę Wielką Sobotę wspaniale dopisała.
Joanna Dębiec



Komentarze