W Bartoszówce, na terenie gminy Rzeczyca, przed Wielkanocą przeprowadzono doroczne ćwiczenia gminnych jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych.
Trening z udziałem zastępów bojowych z Gliny, Kanic, Luboczy, Bartoszówki, Brzozowa Sadykierza i Rzeczycy, prowadził naczelnik OSP Luboczy druh Krzysztof Żak, nadzorowany przez komendanta gminnego druha Artura Kobackiego.
Tegoroczne zadanie zgrywające nastawiono na usprawnienie koordynacji działań między zespołami ratowniczo-gaśniczymi podczas likwidacji zagrożeń ogniowych lub zdarzeń terenowych.
Ćwiczenia rozegrano na działce gminnej przy rzeczce Luboczanka. Niedozwolone wypalanie traw spowodowało przeniesienie ognia z wiatrem na gęsto porośnięty obszar w sąsiedztwie kompleksu leśnego. Miejsce zdarzenia zabezpieczyła sekcja gaśnicza stacjonująca w miejscowej Bartoszówce. Zagrożenie ogniem jednak nie malało, wręcz postępowało, dlatego wezwali do pomocy kolegów z pozostałych jednostek gminnych.
Praktycznie z marszu do akcji tłumienia płomieni ruszyły zespoły gaśnicze z Sadykierza i Rzeczycy,
W międzyczasie druhowie zlokalizowali znaczną ilość porzuconych podejrzanych odpadów, między innymi beczki z nieznaną ciekłą zawartością. Wezwano wsparcie jednostek specjalistycznych wyposażonych w ciężki sprzęt, dwie koparko-ładowarki oraz równiarkę, która udrożniła dostęp do niebezpiecznego składowiska.
Druhowie z Brzozowa spostrzegli spływającą do rzeczki tłustą ciecz ropopochodną. W ekspresowym tempie zbudowali zaporę absorpcyjną z balotów słomianych, blokującą dostęp tej substancji do cieku wodnego.
Podczas zmagań ratowniczo-gaśniczych strażacy z Rzeczycy udzielili pierwszej pomocy poszkodowanemu druhowi, który w trakcie akcji został przygnieciony betonową płytą. Ćwiczenia trwały ponad dwie godziny.
EmJot



Komentarze