Nieważna rocznica?
Jak pisałem przed tygodniem w tekście „Pierwsze dni wolności”, 18 stycznia minęła 81. rocznica końca okupacji niemieckiej, a tym samym wojny dla mieszkańców Tomaszowa. Oprócz tego skromnego tekstu (i podobnych informacji na portalach internetowych) nie znalazłem nigdzie w przestrzeni publicznej ani jednego odniesienia do tej rocznicy.
Nawet takiego, gdzie nie użyto by słowa „wyzwolenie”, bo to drażniłoby uczucia skłóconej tomaszowskiej prawicy. Jedynie w Skansenie Rzeki Pilicy przypomniano wystawą temat niemieckich pojazdów wojskowych zatopionych w rzece w czasie jej panicznego forsowania w 1945 roku. Przez ostatnie lata pozbyto się w Tomaszowie wszystkiego, co by tę rocznicę przypominało (Al. Wyzwolenia, ul. 18 Stycznia, a nawet Ronda 18 Stycznia).






