W ubiegłym roku Tomaszów pozyskał ponad 3,5 mln zł wsparcia finansowego z Unii Europejskiej na zakup dwóch wozów bojowych dla Ochotniczych Straży Pożarnych w Białobrzegach i Ludwikowie oraz innego sprzętu przydatnego w ratownictwie. Zadanie jak na razie udaje się realizować połowicznie. Samochód dla białobrzeskich strażaków dostarczy firma z Bielska-Białej, ale nie znaleziono dostawcy samochodu wraz z przyczepą dla druhów z Ludwikowa.
Władze Tomaszowa podpisały z Zarządem Województwa Łódzkiego umowę na dotację projektu pn. "Zwiększenie odporności Tomaszowa Mazowieckiego na zmiany środowiska poprzez działania adaptacyjne do zmian klimatu". Wsparcie zostało przyznane z programu regionalnego Fundusze Europejskie dla Łódzkiego 2021–2027 w ramach naboru "Fundusze europejskie dla zielonego Łódzkiego". Takie działania podjęliśmy razem z sąsiadami w projekcie "Dostosowanie do zmian klimatu, zapobieganie klęskom i katastrofom – Zintegrowane Inwestycje Terytorialne Miejskiego Obszaru Funkcjonalnego Tomaszów Mazowiecki–Opoczno".
Oficjalnie celem projektu jest wsparcie adaptacji do zmian klimatu, dostosowanie instytucjonalne do postępujących zmian klimatycznych, zapobieganie ryzyku związanemu z występowaniem klęsk żywiołowych i katastrof. Natomiast konkretnie związany jest on bezpośrednio ze wsparciem potencjału instytucjonalnego i technicznego jednostek OSP wpisanych do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego.
W ramach działania zaplanowano kupno nowych wozów bojowych, załadowanych sprzętem z górnej półki, m.in. dronami z kamerami termowizyjnymi czy defibrylatorami. OSP Białobrzegi dostanie średni samochód specjalistyczny, a OSP Ludwików lekki samochód. Inwestycję oszacowano na 4.206.277 zł, a wsparcie z Funduszy Europejskich to 3.575.335,44 zł.
W Urzędzie Miasta Tomaszowa właśnie zakończyły się dwa przetargi na dostawę wozów bojowych, ale tylko jeden był skuteczny. W postępowaniu na dostawę średniego samochodu ratowniczo-gaśniczego dla jednostki OSP w Białobrzegach zgłosił się jeden oferent. Spółka Wiss Samochody Specjalne z Bielska-Białej zaproponowała cenę 1.699.245 zł.
O dziwo, miasto na sfinansowanie zamówienia przeznaczyło 1,7 mln zł. Przetarg zakończył się ogłoszeniem zwycięzcy. Spółka Wiss na dostawę pojazdu ma aż 6 miesięcy.
Drugi przetarg na dostawę lekkiego samochodu ratowniczo-gaśniczego z funkcją ratownictwa technicznego wraz z przyczepą do transportu sprzętu strażackiego dla OSP w Ludwikowie zakończył się fiaskiem. Do 5 maja nie wpłynęła żadna oferta. Postępowanie trzeba będzie powtórzyć.
Poza samochodami mają być kupione: aparaty powietrzne ODO z butlami i maskami, sygnalizatory bezruchu, zestawy narzędzi hydraulicznych akumulatorowych, wsporniki, poduszki niskociśnieniowe i wysokociśnieniowe, parawany do osłaniania ofiar wypadków, znaki drogowe wykorzystywane w trakcie akcji ratunkowych, defibrylatory AED, systemy oświetlenia miejsca zdarzenia, zestawy pierwszej pomocy przedmedycznej oraz sprzęt niezbędny do ewakuacji poszkodowanych. Będzie też namiot pneumatyczny dla 10–12 osób wraz z wyposażeniem, który da możliwość stworzenia miejsca bezpiecznego dla ewentualnych poszkodowanych i ratowników w przypadku przedłużających się akcji ratowniczych.
Dodatkowo kupiony zostanie agregat prądotwórczy kaskadowy na przyczepie, który będzie wspierał ratowników w przypadku braku dostaw energii elektrycznej, co jest częstym zjawiskiem w przypadku katastrof lub dużych akcji ratowniczych. Agregat będzie składał się z dwóch niezależnych modułów, które będą mogły działać niezależnie od siebie lub łącznie w zależności od potrzeb. Da to możliwość działania w dwóch miejscach jednocześnie bez konieczności dokonywania wyboru.
W ramach zadania planuje się również przeprowadzenie dwóch pikników promujących projekt, powiązanych z uroczystym przekazaniem zakupionego wyposażenia wskazanym jednostkom. Pikniki odbywać się będą w dzielnicach, w których znajdują się siedziby OSP, a przeznaczone będą dla mieszkańców całego miasta.
(poż)



Komentarze