Mimo wcześniejszych zapowiedzi, że przebudowa drogi rozpocznie się 25 maja, prace nie ruszyły. Jakie są tego przyczyny i kiedy robotnicy pojawią się na Niecałej?
Niecała to krótka, ale często uczęszczana ulica w pobliżu centrum miasta. Leży między ulicami św. Antoniego, Głowackiego i Bohaterów 14 Brygady. Korzystają z niej nie tylko mieszkańcy, ale i rodzice dzieci uczących się w Szkole Podstawowej nr 11 czy petenci Starostwa Powiatowego. W godzinach szczytu ruch jest tam duży. Ciężko zaparkować, bo brakuje przeznaczonych na to miejsc. Jeździ się slalomem ze względu na dziurawą i pełną muld nawierzchnię. Duże ubytki były po ostatniej srogiej zimie. Część została załatana, a teraz ma być kompleksowy remont obejmujący wykonanie nowej nawierzchni bitumicznej, zjazdów, a także przebudowę sieci wodociągowej i kanalizacji deszczowej oraz usuniecie kolizji z siecią energetyczną. Będą także nowe chodniki i przejścia dla pieszych. Na ich słabą widoczność dla kierowców zwracali uwagę rodzice uczniów "jedenastki", o czym pisaliśmy również na naszych łamach.
Jak informuje Urząd Miasta, roboty będą prowadzone przy wyłączeniu ruchu ogólnego z możliwością dojazdu celowego do posesji. Wykonawcą została tomaszowska firma Binstal.
Prace miały zacząć się w poniedziałek, 25 maja, ale zostały przesunięte na 8 czerwca. – Pierwszym etapem będą roboty związane z przebudową wodociągu. Ich rozpoczęcie jest nieco wstrzymywane, aby w jak najmniejszym zakresie realizować je podczas roku szkolnego. Obok jest szkoła podstawowa, a ulica Niecała wykorzystywana jest przez rodziców dowożących do niej dzieci jako parking. Dlatego prace chcemy skumulować w jak największym zakresie w okresie wakacji – mówi Adam Koziełek, dyrektor Wydziału Inwestycji w magistracie.
Wykonawca na realizację zadania ma pięć miesięcy.
J.D.



Komentarze