W ostatnim czasie zanotowano gwałtowny wzrost transakcji zawieranych na rynku mieszkaniowym. Za ten wzrost odpowiedzialny jest głównie Niebrów i… wybory do Rady Nadzorczej Spółdzielni Mieszkaniowej "Przodownik".
Jak twierdzą notariusze, przedmiotem kupna-sprzedaży są ułamkowe części mieszkań lub garaży. – Sprzedaż 1 m² mieszkania nie jest niczym nadzwyczajnym – mówi jeden z tomaszowskich notariuszy. Z reguły takie transakcje zawierane są w kręgu rodzinnym i mają na celu albo zabezpieczenie kredytu, albo uniknięcie nadmiernego opodatkowania. Nie bez znaczenia jest, że robi się to w kręgu zaufanych osób. Właściciel owego jednego metra może bowiem zablokować sprzedaż czy zamianę mieszkania, a sam bez zgody posiadacza reszty, swój metr odsprzedać lub – co najbardziej kuriozalne – wynająć.
Jak wynika z uzyskanych przez nas informacji, nasilenie takich umów, z których konsekwencji nie wszyscy do końca zdają sobie sprawę, następuje właśnie przed wyborami do rad nadzorczych spółdzielni mieszkaniowych.
W tym przypadku fikcyjne umowy pozwalają tworzyć sztuczny, z góry zdecydowany elektorat. Jak twierdzą prawnicy – zjawisko fikcyjnego ("sztucznego") meldunku w lokalach spółdzielczych jest powszechnie stosowaną metodą manipulacji frekwencją lub wpływania na wynik głosowania w wyborach do rady nadzorczej. Pozwala ono na uzyskanie przez nieuprawnione osoby statusu członka spółdzielni lub prawa do głosowania na Walnym Zgromadzeniu. Na takie sytuacje zwraca uwagę nawet Sąd Najwyższy w jednym ze swoich wyroków (sygn. akt II CSKP 374/22 z dnia 24 czerwca 2022 r.).
Istnieje podejrzenie, że na Niebrowie trwa właśnie akcja tworzenia takiego "sztucznego elektoratu". Świadczyć może o tym fakt, że dotychczasowi właściciele sprzedają ułamkowe części mieszkań osobom często ledwie znanym, mieszkającym dotychczas daleko od Tomaszowa. Nabywca ma prawo stać się członkiem spółdzielni i brać udział w głosowaniu. Co ciekawe, za całą akcją ma stać jeden z tomaszowskich radnych. Czy rzeczywiście ktoś chce zmanipulować wynik nadchodzących wyborów?
Zapytamy o to Jana Nowakowskiego – prezesa Spółdzielni Mieszkaniowej "Przodownik', która zawiaduje większością substancji mieszkaniowej na Niebrowie.
and



Komentarze