Ulica ta wygląda fatalnie, a znajduje się przecież w centrum miasta i blisko siedziby Straży Miejskiej. Czy jest szansa, że przestanie tam dochodzić do aktów wandalizmu?
Przeskok łączy plac Kościuszki z ulicą Tkacką. Można tędy skrócić sobie drogę na miejskie targowisko i na Bulwary. Ale strach tamtędy chodzić. Wszędzie widać pomazane, brudne ściany, wulgarne napisy, brzydkie rysunki, ubytki w murach i schodach. W bramie śmierdzi moczem. Zniszczony jest mural, który wykonali niegdyś uczniowie Liceum Plastycznego w ZSP nr 6. Zdewastowane są też ściany łuków przy siedzibie Oddziału dla Dzieci i Młodzieży Miejskiej Biblioteki Publicznej i Miejskiego Centrum Kultury. Zauważyliśmy uszkodzenia w ławkach, koszach na śmieci, jak również ubytki w kostce brukowej, zwłaszcza przy zejściu na ulicę Tkacką. Wszystko to bulwersuje, zwłaszcza że zaledwie kilkadziesiąt metrów dalej jest siedziba Straży Miejskiej.
Co na to wszystko Urząd Miasta? – Część zabudowy w tym rejonie należy do prywatnych właścicieli, co naturalnie wpływa na tempo i zakres możliwych działań. Niestety w tym miejscu powtarzają się akty wandalizmu. Dlatego planujemy m.in. dodatkowe doświetlenie przejścia w celu poprawienia efektywności monitoringu – mówi Joanna Budny, rzeczniczka prasowa magistratu. – Będziemy oczywiście w ramach budżetowych możliwości podejmować inicjatywy estetyczne i porządkowe, również te bardziej kreatywne – dodaje.
Jest więc szansa, że powstanie tam nowy mural. Czy tym razem mieszkańcy go uszanują?Czy nowe oświetlenie pomoże namierzyć sprawców bazgrołów, śmiecenia i dewastacji w tym miejscu?
J.D



Komentarze