Tylko przez cztery dni (od 31 października do 3 listopada) tomaszowscy policjanci sprawdzili stan trzeźwości ponad dwóch tysięcy kierujących.
Takie kontrole prowadzili jeszcze przed świątecznym weekendem. 29 października w Tobiaszach (gm. Ujazd) został zatrzymany 50-letni mężczyzna kierujący kią, który miał w organizmie 1,6 promila alkoholu. 30 października w Maksymilianowie (gm. Rokiciny) wpadł 25-latek kierujący volkswagenem passatem. Miał w organizmie 1,5 promila. Wsiadł za kierownicę mimo orzeczonego przez sąd zakazu kierowania wszystkimi pojazdami mechanicznymi.
W miniony weekend policjanci zatrzymali sześciu nietrzeźwych kierujących i jednego cyklistę w stanie po użyciu alkoholu. – Dwóm kierującym zatrzymano prawa jazdy za przekroczenie prędkości o więcej niż 50 km/hw obszarze zabudowanym. Ponadto zatrzymano kierującego, który poruszał się samochodem osobowym wbrew orzeczonemu przez sąd zakazowi prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Inny wsiadł za kierownicę, nie stosując się do decyzji wydanej przez starostę o cofnięciu uprawnień do kierowania. A kolejny po prostu nie posiadał wymaganych uprawnień – mówi asp. szt. Aleksandra Cieślak, rzeczniczka prasowa tomaszowskiej policji.
(fot. KPP Tomaszów Maz.)
ag



Komentarze