Sobota, 21 lutego 2026, Imieniny: Eleonory, Lenki, Kiejstuta

 

zabytek mOstatnie opady deszczu dopełniły zniszczenia ponad 100-letniej stacyjki w Jeleniu. – Przecież to jest perełka architektury drewnianej okresu carskiego. Kiedyś próbowałem (na próżno) namówić konserwatora do włączenia tego obiektu do rejestru zabytków i przenieść go do skansenu – mówi nam Andrzej Kobalczyk, twórca Skansenu Rzeki Pilicy.


Na kolei nic się nie dzieje szybko, chociaż ostatnio inwestycje nabrały przyspieszenia. Jednak w kwestii zarządzania nieruchomościami działania Polskich Kolei Państwowych nadal pozostawiają wiele do życzenia. Tak jest chociażby w przypadku takich obiektów jak stacyjka w Jeleniu. Jej historia sięga przełomu XIX i XX wieku, kiedy została zbudowana. Początkowo dla carów. W 1886 r. pierwszy raz przyjechał tam car Aleksander III. Stamtąd leśną drogą (dzisiaj nazwaną "Traktem carskim") przez Ciebłowice udał się do rezydencji myśliwskiej (też zbudowanej przed jego przyjazdem). Już w samej Spale carskie powozy przejechały po nowym moście na Pilicy (wtedy drewnianym, dzisiaj betonowym, obecnie w remoncie). W ten sposób podróżował też Mikołaj II. Specjalnie na jego przyjazd w 1897 r. w Jeleniu zbudowano ozdobną wiatę (już nieistniejącą). Stacyjka zapisała się też w historii XX wieku. Przez lata było to  klimatyczne miejsce dla podróżujących koleją w kierunku Opoczna czy Skarżyska-Kamiennej.  – W środku była  poczekalnia, stara kasa. Mieszkała tam też rodzina pewnego kolejarza – wspomina A. Kobalczyk.


20 lat temu chciał uratować ten obiekt i przenieść go do skansenu. – Wtedy musiałem przebrnąć przez całą procedurę i biurokrację urzędniczą. Budynek był w gestii kilku spółek kolejowych. Władze PKP chciały, żeby skansen kupił dla nich mieszkanie, a wtedy oddaliby stacyjkę. Nie miałem możliwości zrealizowania ich żądań. Ostatecznie udało się pozyskać ozdobny parkan, którego najstarsze elementy mają prawie 140 lat – wyjaśnia.

A. Kobalczyk chciał przekonać konserwatora zabytków, żeby objął ten obiekt ochroną i włączył do rejestru. Jednak tak się nie stało. A spółce PKP SA zarządzającej stacyjką nie zależało, żeby ją ratować. Nawet próbowała znaleźć najemców na sypiący się były dworzec. Rzecz jasna bez powodzenia. "Perełka architektury okresu carskiego" jest nasiąknięta wodą jak gąbka. Od frontu budynek zabity jest deskami, ale od podwórka mieszkają jeszcze lokatorzy. – Część tego budynku nie jest użytkowana, a pozostała część jest przeznaczona na wynajem mieszkalny – mówi Justyna Gawron z Wydziału Współpracy z Mediami Biura Komunikacji PKP SA.

Sypiący się budynek zaczyna zagrażać bezpieczeństwu lokatorów.  Nawet zwracali się do naszej redakcji z prośbą o interwencję w sprawie ewentualnego remontu. PKP nie ma zamiaru rewitalizować tego budynku. Póki co nie ma też decyzji o jego rozbiórce. Czyli w końcu sam się rozpadnie. Oficjalnie stacyjka nie jest zabytkiem i nie pełni funkcji dworca, mimo to warto było zainwestować w ten obiekt. 


Jeleń jest istotnym miejscem na mapie kolejowej i turystycznej. To ważny punkt przeładunkowy. Tutaj zjeżdżają z bocznicy pociągi wożące piasek z kopalni "Biała Góra". Zatrzymują się też pociągi pasażerskie. Linia nr 25 ma być modernizowana i stanowić istotny łącznik Kolei Dużych Prędkości. Kilkaset metrów dalej znajduje się Agencja Rezerw Materiałowych. A dla turystów to przystanek na szlaku ze Smardzewic w kierunku Spały (obok są bunkry), na którym powstanie niebawem nowa ścieżka rowerowa, a w przyszłości również droga. 

A. Grałek

Pin It

Komentarze





Naprawa sprzętu AGD

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Materiały Urzędu Miasta

TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy
Agencja Wydawnicza PAJ-Press

ul. Długa 82
97-200 Tomaszów Mazowiecki,
tel. 44 724 24 00 wew. 28 (biuro ogłoszeń)
tel. kom. 609-827-357, 724-496-306

WYRÓŻNIONE

Zaczął się remont na Spalskiej i Luboszewskiej

Ulice Luboszewska i Spalska łączą s...

Władek wicemistrzem olimpijskim

Łyżwiarz KS Pilica Vladimir Semirun...

Śmieciowy problem

I to duży. Problem jest i narasta, ...

Randka z książką

To tytuł walentynkowej akcji czytel...

Przeprowadzka biblioteki na finiszu

– Jeśli nic nieprzewidzianego się n...

Most na ul. Legionów nadal nieprzejezdny

Zamknięcie przeprawy przez Wolbórkę...

Miłość wśród skał i nietoperzy 

Warto wiedzieć, że Groty Nagórzycki...

Kiedy? Gdzie? Co?

Sprawdź najbliższe wydarzenia kultu...

Czy w Tomaszowie jest bezpiecznie? 

Coroczna odprawa służbowa Komendy P...

Będzie nowy "Olimpijczyk"

Centralny Ośrodek Sportu – Ośrodek ...

NAJNOWSZE

Przeprowadzka biblioteki na finiszu

– Jeśli nic nieprzewidzianego się n...

Władek wicemistrzem olimpijskim

Łyżwiarz KS Pilica Vladimir Semirun...

Zaczął się remont na Spalskiej i Luboszewskiej

Ulice Luboszewska i Spalska łączą s...

Czy w Tomaszowie jest bezpiecznie? 

Coroczna odprawa służbowa Komendy P...

Będzie nowy "Olimpijczyk"

Centralny Ośrodek Sportu – Ośrodek ...

Miłość wśród skał i nietoperzy 

Warto wiedzieć, że Groty Nagórzycki...

Śmieciowy problem

I to duży. Problem jest i narasta, ...

Kiedy? Gdzie? Co?

Sprawdź najbliższe wydarzenia kultu...

Most na ul. Legionów nadal nieprzejezdny

Zamknięcie przeprawy przez Wolbórkę...

Randka z książką

To tytuł walentynkowej akcji czytel...

WYDARZENIA

Kiedy? Gdzie? Co?

Sprawdź najbliższe wydarzenia kultu...

Miłość wśród skał i nietoperzy 

Warto wiedzieć, że Groty Nagórzycki...

Czy w Tomaszowie jest bezpiecznie? 

Coroczna odprawa służbowa Komendy P...

Władek wicemistrzem olimpijskim

Łyżwiarz KS Pilica Vladimir Semirun...

Randka z książką

To tytuł walentynkowej akcji czytel...

102. urodziny pani Stanisławy

Pani Stanisława Dąbrowska ze Stanis...

Wakaty obsadzone

W gminach Rzeczyca i Ujazd w niedzi...

Sukcesy saneczkarzy z Rzeczycy 

Zawodnicy z Uczniowskiego Klubu Spo...

Mistrzynie pączków i faworków

Najlepsze karnawałowe smakołyki spe...

W 82. rocznicę zbrodni

To było jedno z najtragiczniejszych...