Martta Węg, jest znaną i cenioną w Polsce malarką pochodzącą z Tomaszowa. Jest związana z naszym miastem i Spałą. Podczas Hubertusa Myśliwskiego (18 października) prezentowała swoje obrazy w spalskiej Sołtysówce.
Klimat obrazów Martty Węg, pełen subtelności, delikatności, nostalgii i niezwykłej przyrody, jest nie do podrobienia. Dodatkowo jej sztuka odwołuje się do krajobrazów powiatu tomaszowskiego, w tym lasów spalskich. To uwieczniając te lasy i przyrodę, artystka zaczynała swoją przygodę z malarstwem. Tu spacerowała z rodziną jako mała dziewczynka i nastolatka. Hubertus był doskonałą okazją do pokazania okolicznościowej wystawy, a spalska Sołtysówka na niewielkie ekspozycje nadaje się idealnie.
Na wystawie Martta Węg zaprezentowała ponad 20 obrazów olejnych inspirowanych lasem, kilkanaście subligrafii, czyli obrazów wtopionych w ceramiczne kafle, i autorskie lampy z abażurami w jej obrazy. Część prac przedstawiała lasy spalskie, inne np. Puszczę Kampinoską. Głównie była to jednak przyroda Spały i Tomaszowa (np. Niebieskie Źródła). Oglądało je wiele osób, niektórzy przyznawali, że o wystawie Marty Wegrzynowskiej (bo tak brzmi prawdziwe nazwisko artystki) przeczytali w naszej gazecie. Byli też goście m.in. z Piotrkowa Tryb., Warszawy, Komorowa i Mińska Mazowieckiego.
W ten deszczowy dzień w Sołtysówce nie milkły dyskusje o sztuce, Spale, Tomaszowie i kolejnych wystawach. – Zapraszam na najbliższą, która odbędzie się 5 grudnia br. w Częstochowie – mówi Martta Węg.
J.D



Komentarze