Było blisko niespodzianki - TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy

Sobota, 3 października 2026, Imieniny: Bogumiła, Gerarda, Józefy

 

pilka mW miniony wtorek, 30 września, w  Tomaszowie było prawdziwe święto piłkarskie. Na mecz pierwszej rundy Pucharu Polski 2026 nad Pilicę przyjechał Śląsk Wrocław. I dużo się działo.


Trzecioligowi piłkarze Lechii mocno postawili się pierwszoligowcom ze stolicy Dolnego Śląska. W drugiej połowie pachniało wręcz sensacją. Niestety, podopiecznym trenera Grzelaka zabrakło skuteczności i pojedynek zakończył się porażką. Przygoda Lechii na etapie ogólnopolskich rozgrywek pucharowych zakończyła się szybko. O otoczce tego wydarzenia więcej informujemy na stronie nr 31.

Lechia Tomaszów – Śląsk Wrocław 1:2 (1:2),  gole: Chwałowski (34) – Jezierski (2 min. karny), Dijaković (21).

Skład Lechii: Mateusz Awdziewicz – Maksym Rosiński, Marcin Orzechowski, Kamil Szymczak, Marcin Pieńkowski, Jakub Król (46 Mateusz Kempski), Daniel Chwałowski, Krystian Kolasa, Jacek Tkaczyk, Artur Dunajski, Filip Zawadzki (90+1 Igor Melchior).


Śląsk Wrocław to uznany polski klub piłkarski, choć obecnie występuje w I lidze. To dwukrotny mistrz Polski (1977 i 2012), czterokrotny wicemistrz Polski (1978, 1982, 2011 i 2024), dwukrotny zdobywca Pucharu Polski (1976 i 1987), dwukrotny zdobywca Superpucharu Polski (1987 i 2012) oraz zdobywca Pucharu Ekstraklasy (2009). Nic więc dziwnego, że w starciu z Lechią stawiany był w roli faworyta. Wtorkowy pojedynek rozpoczął się dla tomaszowian najgorzej jak tylko mógł. Już w 2 minucie sędzia dopatrzył się dotknięcia piłki ręką przez naszego obrońcę i podyktował rzut karny. Z daleka tego nie było widać, ale powtórki akcji, które pojawiły się na profilu Lechii na Facebooku, pokazują, że piłka musnęła Rosińskiego po głowie. Wrocławianie otrzymali więc od arbitra prezent, a jedenastkę potężnym uderzeniem na bramkę zamienił Jezierski. 


Lechici zabrali się do odrabiania strat i odważniej zaatakowali, ale zostali za to skarceni. W 21 minucie po akcji prawą flanką i dośrodkowaniu pod bramkę złe ustawienie naszych obrońców wykorzystał Dijaković i z bliska wpakował piłkę do siatki. Jakby tego było mało, w 33 minucie goście byli blisko dobicia naszych piłkarzy. Na szczęście błysnął Awdziewicz i wygrał pojedynek sam na sam z Warchołem. Chwilę później trybuny eksplodowały radością. Chwałowski kapitalnym uderzeniem z dystansu trafił w samo okienko bramki rywali i dał Lechii kontaktowego gola. Żeby było ciekawiej, w 37 minucie środkowy obrońca Śląska Matsenko został dwukrotnie napomniany żółtą kartką. W konsekwencji zobaczył czerwony kartonik i musiał opuścić boisko. 


Po przerwie lechici ruszyli do ataku i tworzyli okazje do strzelenia gola. Brakowało jednak skuteczności. Znakomitej sytuacji nie wykorzystał Kempski, strzelając obok bramki. W końcówce groźnie główkował Orzechowski, a w doliczonym czasie Tkaczyk strzelił znakomicie głową, ale bramkarz Śląska zdołał piłkę odbić. 

Ostatecznie wynik nie uległ zmianie. Do drugiej rundy awansował Śląsk. Ekipa Lechii może mówić o sporym niedosycie, bo w drugiej połowie była stroną przeważającą. Była bliska doprowadzenie do remisu. Niestety, nie udało się.

Przeczytaj także https://www.tomaszow-tit.pl/2025-rok/tit-nr-39-1834-z-3-pazdziernika-2025r/17379-wielki-mecz-wielka-mobilizacja

poz

Pin It

Komentarze





pajpress ogłoszenia

Naprawa sprzętu AGD

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Materiały Urzędu Miasta

TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy
Agencja Wydawnicza PAJ-Press

ul. Długa 82
97-200 Tomaszów Mazowiecki,
tel. 44 724 24 00 wew. 28 (biuro ogłoszeń)
tel. kom. 609-827-357, 724-496-306

WYRÓŻNIONE

Zabrzmiało Gaudeamus

Już od października kolejni studenc...

Z druhami przy szachownicy

"Młody Strażak" – Młodzieżowa ...

Warsztaty OLiOC. Trwają zapisy

Szkolenie z zakresu Ochrony Ludnośc...

Utrudnienia na Warszawskiej do końca roku

Prace związane z przebudową północn...

To nasze dobro narodowe!

Mowa oczywiście o kadrze polskich s...

To już trzecie porażki

Mecz Lechii w Jaworznie  będzi...

Szlak Mazovii coraz bliżej

Gotowe są już projekty tablic, plan...

Święto kolei w Spale

W sobotę, 26 września świętowano 10...

Rozmowy o życiu i odchodzeniu

O stracie, odchodzeniu i potrzebie ...

Ranna dziewczynka

Dziewięciolatka została poszkodowan...

NAJNOWSZE

Odeszła zasłużona Tomaszowianka

W czwartek, 1 października w wieku ...

"Kajro" i "Winiak" osiedli w Tomaszowie

Osiemdziesiąt dwa lata temu, 2 paźd...

Jest śledztwo w sprawie nękania dzieci z "dziesiątki"

Apele rodziców, odpowiednie działan...

Hospicjum z nagrodą i wyspecjalizowanym personelem

29 września w Warszawie odbyło się ...

Biblioteki w październiku

W najbliższą oraz trzecią...

Utrudnienia na Warszawskiej do końca roku

Prace związane z przebudową północn...

Do "Złotej Rybki" w weekendy i bez prywatnych suszarek

W dni powszednie basen jest oblężon...

Szlak Mazovii coraz bliżej

Gotowe są już projekty tablic, plan...

Warsztaty OLiOC. Trwają zapisy

Szkolenie z zakresu Ochrony Ludnośc...

Powstanie magistrala rowerowa nad Pilicą. Podpisano list intencyjny

"Velo Pilica" ma prowadzić wzdłuż r...

WYDARZENIA

Nowe władze Pilicy. Władek z rekordem 

Łyżwiarze KS Pilica mają za sobą na...

Święto kolei w Spale

W sobotę, 26 września świętowano 10...

Zabrzmiało Gaudeamus

Już od października kolejni studenc...

Hospicjum z nagrodą i wyspecjalizowanym personelem

29 września w Warszawie odbyło się ...

Nigdy nie będę jak mój ojciec

A potem słyszymy jego słowa we włas...

Jest szansa na odbudowę zamku w Inowłodzu

23 września zjechali tam archeolodz...

Powstanie magistrala rowerowa nad Pilicą. Podpisano list intencyjny

"Velo Pilica" ma prowadzić wzdłuż r...

Do "Złotej Rybki" w weekendy i bez prywatnych suszarek

W dni powszednie basen jest oblężon...

Wojciechowski i tancerze u Japończyków 

W salonie fortepianów japońskiej fi...

Nie czuję się bohaterem

– mówi 18-letni Mateusz Zimnicki, u...