Kierowcy muszą się przyzwyczaić do utrudnień na drodze krajowej nr 48. Przez cały wrzesień na kilku odcinkach (również w Spale i na dojeździe do tej miejscowości) będzie obowiązywał ruch wahadłowy.
Remont był planowany już trzy miesiące temu. Jednak wtedy zbiegłby się z zamknięciem mostu na Pilicy w Spale. Ostatecznie, po apelach kierowców i naszym artykule, został przełożony. Teraz termin prac też nie jest najlepszy. Wrzesień i początek roku szkolnego to zawsze wzmożony ruch na drogach. Poza tym modernizacja spalskiego mostu ciągle trwa i dojazd do tej miejscowości trasą przez Ciebłowice jest niemożliwy.
Jednak Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad postanowiła dłużej nie czekać z pracami. Do końca września ma zostać wyremontowana nawierzchnia na czterech odcinkach drogi krajowej nr 48 na terenie województwa łódzkiego. – Łącznie na długości 6 kilometrów. W poniedziałek, 1 września rozpoczęliśmy prace na trzech z nich, zmieniając organizację ruchu. Obowiązuje tam ruch wahadłowy sterowany ręcznie – wyjaśnia inwestor.
Utrudnień trzeba się spodziewać na wjeździe do Spały od strony Cygana. Jak również na dwóch odcinkach pomiędzy Fryszerką i Anielinem. Rozpoczęło się tam frezowanie starej nawierzchni jezdni. – Prace prowadzone są w godz. od 7.00 do 17.00. Roboty bitumiczne obejmujące układanie nowych warstw nawierzchni – wiążącej i ścieralnej – rozpoczną się w połowie września – dowiedzieliśmy się w GDDKiA.
W następnej kolejności prace mają być prowadzone na długości 800 w Spale. Będziemy informować o zmianach w organizacji ruchu.
ag



Komentarze