Po niespełna dwóch miesiącach wakacji uczniowie wrócili do szkół. Czekają ich nowości, podobnie jak nauczycieli i rodziców.
Bezpieczeństwo ważniejsze od ocen
W poniedziałek, 1 września rozpoczął się nowy rok szkolny. Na ulicach i przed placówkami widać było elegancko ubranych uczniów. Coraz więcej z nich na lekcje dowożą rodzice. Część przemieszcza się sama, np. rowerami lub hulajnogami. Kierowcy powinni mieć to na uwadze, zwłaszcza wyjeżdżając z parkingów, spod szkół, posesji itd. Przed godz. 8.00 trudno jest przejechać ulicami w okolicach szkół np. Wiejską czy Niecałą. Dla wszystkich to nie wyniki w szkole, lecz bezpieczeństwo powinno być kluczowe. W tym roku w 12 placówkach oświatowych podlegających pod miasto uczyć się będzie 5933 uczniów i każdy z nich powinien bezpiecznie dotrzeć do i ze szkoły.
Na sportowo
Do podstawówek uczęszczać będzie 4816 uczniów, a do przedszkoli 1117 dzieci. Przygotowano dla nich 250 oddziałów, w tym 204 w szkołach podstawowych oraz 46 w przedszkolach. Kontynuowane jest wychowanie przedszkolne w 13 oddziałach w szkołach podstawowych. – Klas pierwszych jest 23, a uczęszcza do nich 536 uczniów – informuje Iwona Sudak, dyrektorka Wydziału Edukacji w magistracie. Dzieciaki mogą łączyć edukację z pasją sportową. W tomaszowskich podstawówkach utworzono osiem oddziałów sportowych (dwa w klasach czwartych, cztery w klasach piątych, dwa w klasach szóstych), a także jeden oddział mistrzostwa sportowego w klasie 4 (piłka siatkowa dziewcząt i chłopców) w SP nr 10.
Rodzice też przeżywają
Najtrudniejszy jest chyba moment pójścia do pierwszej klasy (często trudniejszy dla rodziców niż dla dzieci). Najwięcej klas pierwszych (cztery oddziały) jest w Szkole Podstawowej nr 11. Stres mają też uczniowie klas siódmych i ósmych. – Trochę się boję, bo dochodzą nowe przedmioty, takie jak język niemiecki, chemia i fizyka – mówi uczennica klasy siódmej. Dużo obaw mają rodzice. – Przeżywam chyba bardziej niż syn. Ósma klasa to przecież egzamin i wybór szkoły. Teraz dziecku trzeba poświęcić dużo czasu, to inna szkoła niż za naszych czasów – mówi mama ucznia. Kolejna matka, która ma dzieci w młodszych klasach, mówi, że znów całe popołudnia będzie musiała pomagać swoim pociechom przy lekcjach.
Bywa, że zaangażowanie rodziców jest za duże, co w konsekwencji może prowadzić u dziecka do mniejszej samodzielności, braku pewności siebie i odpowiedzialności za siebie i oceny.
Czy w Tomaszowie brakuje nauczycieli?
Według danych MEN w całej Polsce wolnych jest ok. 8,5 tys. etatów. Młodzi ludzie rzadziej chcą być nauczycielami, a część pedagogów woli się przebranżowić. Mimo że praca w tzw. budżetówce ma wiele plusów, to zawód nauczyciela jest trudny i generuje duży stres. Jak mówi Iwona Sudak, w tomaszowskich szkołach i przedszkolach nie dostrzega się jeszcze dużego problemu wakatów, tak jak to się dzieje w większych miastach. – Na ten moment mamy dwa wakaty nauczycieli wychowania przedszkolnego, które dyrektorzy planują uzupełnić z początkiem roku szkolnego oraz cząstkę etatu psychologa w jednym z zespołów szkolno-przedszkolnych. Jak deklaruje dyrektor, to sytuacja przejściowa – wylicza. W tym roku szkolnym zatrudnionych będzie 12 nauczycieli początkujących takich przedmiotów jak: chemia, wychowanie przedszkolne, język angielski, matematyka i nauczyciel współorganizujący kształcenie specjalne.
Zamiast godzin czarnkowych konsultacje
Znikają tzw. godziny czarnkowe, podczas których nauczyciele byli dodatkowo dostępni dla rodziców i uczniów. – Po ich likwidacji, od roku szkolnego 2025/2026 w większości szkół konsultacje nauczycieli z rodzicami odbywać się będą co miesiąc według ustalonego harmonogramu, który zostanie przedstawiony na najbliższych zebraniach z rodzicami, na stronach internetowych szkół lub udostępniony rodzicom poprzez dziennik elektroniczny – mówi Iwona Sudak. Organizowane będą również cykliczne zebrania wychowawców klasowych z rodzicami. – Ponadto stosowaną już praktyką szkół jest dostępność nauczyciela przedmiotu lub wychowawcy dla rodziców wynikająca z bieżącej potrzeby, czyli tzw. konsultacje indywidualne bezpośrednie lub w formule on-line w terminach dogodnych dla obu stron – dodaje dyrektorka Wydziału Edukacji. W tym roku szkolnym dzieci będą miały mniej godzin religii i nowy przedmiot – edukację zdrowotną. O tym będziemy jeszcze pisać, zwłaszcza że temat budzi kontrowersje.
Zmiany też w szkołach średnich
Wprowadzono np. obowiązkowe zajęciach z edukacji obywatelskiej, która ma uczyć zasad demokracji, patriotyzmu oraz odpowiedzialności za społeczeństwo, a także promować wartości tj. szacunek, empatia i solidarność.
Joanna Dębiec



Komentarze