– mówią przedstawiciele Stowarzyszenia "Pomocni Środowisku". – Chcemy, żeby nasze miasto było bardziej zielone, przyjazne dla ludzi. Jednak trudno nam znaleźć miejsca na nowe nasadzenia – dodają.
Wybetonowany plac Kościuszki, ulica Mireckiego po przebudowie praktycznie pozbawiona drzew wzdłuż pasa drogowego. Podobnie ulica Legionów. Przykładów betonozy w naszym mieście jest znacznie więcej. Drzewa znikają praktycznie przy okazji każdej większej inwestycji, bo przeszkadzają. Czy to na terenach prywatnych, miejskich, wspólnot, spółdzielni, czy w pasach drogowych. Szczególnie wrażliwi na hałas pił spalinowych są mieszkańcy osiedla Strzelecka. Tylko w ciągu ostatniego roku miasto procedowało aż 22 wnioski o wydanie zezwolenia na wycinkę drzew i krzewów na tym osiedlu.
– Wydano zezwolenie na wycinkę łącznie 41 drzew, w tym siedmiu drzew kolidujących z inwestycjami (budowa parkingów). 34 drzewa to drzewa uschnięte, w złym stanie fitosanitarnym, odchylone znacznie od pionu, stanowiące zagrożenie bezpieczeństwa ludzi i mienia. Dodać należy, że zezwolenia na usunięcie drzew obwarowane były nasadzeniem łącznie 13 drzew. Odmówiono natomiast usunięcia 13 drzew – wyjaśnia Tomasz Surmański, dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska i Klimatu w Urzędzie Miasta.
Jak zapewnia, wszystko odbywa się zawsze zgodnie z literą prawa. Wycinkę poprzedza analiza dokumentacji i oględziny w terenie. – Na terenie spółdzielni mieszkaniowej, terenie zarządzanym przez wspólnoty o wszystkim odpowiednio wcześniej informowani są mieszkańcy. Mogą wnosić swoje uwagi. Zgoda wszystkich nie jest wymagana, jeśli zarząd spółdzielni ma uprawnienia do podejmowania decyzji w imieniu wspólnoty – dodaje T. Surmański.
Na przekładzie osiedla Strzelecka widać, że więcej drzew się wycina niż sadzi. Tak samo jest przy okazji inwestycji drogowych. – Dlatego chcieliśmy uzupełniać te braki. Jednak na terenach osiedli czy w pasach drogowych nie mamy takich możliwości – mówią członkowie Stowarzyszenia "Pomocni Środowisku".
Stowarzyszenie złożyło wniosek w tej sprawie w ramach budżetu obywatelskiego. – W Łodzi czy Warszawie sadzi się drzewa również na terenach o gęstej zabudowie. Będziemy chcieli korzystać z doświadczeń tych miast i prowadzić podobne projekty w Tomaszowie – dodają jego przedstawiciele.
ag



Komentarze