Cudzoziemcy są już chyba stałym i ważnym elementem polskiej gospodarki. Tak jest i w Tomaszowie, i w powiecie. Żyją i pracują u nas nie tylko Ukraińcy, ale też Białorusini, obywatele Mołdawii i różnych krajów azjatyckich i afrykańskich.
Od lat w Tomaszowie zatrudnieni są Ukraińcy, choć wielu z nich wyjechało też do innych miast w Polsce i na zachód Europy. Wydaje się, że język ukraiński już mniej słyszy się w tomaszowskich szkołach, przedszkolach, urzędach, na placach zabaw czy w supermarketach. Jednak Ukraińcy nadal u nas są i pracują. Coraz więcej widać n ulicach Azjatów. Mieszkają m.in. w hostelach przy ul. Warszawskiej i Ujezdzkiej, tam gdzie wcześniej byli głównie Ukraińcy (spora ich część wynajmuje już na własną rękę mieszkania). – To bardzo spokojni ludzie. Rzadko imprezują i hałasują – mówią o nich mieszkańcy. Uchodzą też za osoby pracowite. Przybywa pracowników z krajów afrykańskich. Przybysze z Azji i Afryki pracują w różnych miejscach, także poza Tomaszowem, np. w Głuchowie k. Tuszyna. Dowożeni są autokarami. Wyjeżdżają około godz. 5 rano, a wracają po kilkunastu godzinach.
A jak jest z pracą na terenie naszego powiatu? Z danych Powiatowego Urzędu Pracy w Tomaszowie wynika, że w roku 2025 zalegalizowano pracę dla 1072 cudzoziemców. – Z czego na powiadomieniach o powierzeniu pracy obywatelom Ukrainy pracuje 717 cudzoziemców, natomiast na podstawie oświadczeń o powierzeniu pracy cudzoziemcom 355 – wyjaśnia Renata Niedźwiecka, kierowniczka Działu do Spraw Cudzoziemców. Najczęściej na oświadczeniu pracują obywatele Białorusi – 236, Mołdawii – 15 i Ukrainy – 92.
Najwięcej pracy jest dla nich w branży transportu drogowego, produkcyjnej i przetwórczej na stanowiskach: kierowca ciągnika siodłowego, magazynier, magazynier-logistyk, pakowacz, pracownik produkcji, operator urządzeń do przetwórstwa drobiu, ogrodnik do uprawy grzybów jadalnych, jak również monter. Cudzoziemcy nie tylko pracują, ale muszą też odnaleźć się w innej rzeczywistości społecznej, klimatycznej. Dotyczy to np. osób z Wybrzeża Kości Słoniowej, Zambii, Togo, Sudanu, Senegalu, Sierra Leone, bo m.in. z tych państw pochodzą pracujący legalnie w Łódzkiem cudzoziemcy. Według danych z łódzkiego ZUS-u, najliczniejsze grupy stanowią jednak dalej Ukraińcy, Białorusini i Gruzini.
Jak mówi Monika Kiełczyńska, regionalna rzeczniczka prasowa ZUS naszego województwa, z roku na rok przybywa cudzoziemców objętych ubezpieczeniem w ZUS w województwie łódzkim. W 2024 r. było ich 75.026, podczas gdy w 2023 r. – 70.337, w 2022 r. – 70.218, a w 2021 r. – 60.575. Przez rok przybyło 4,7 tys. osób z obcym obywatelstwem ubezpieczonych w ZUS w Łódzkiem. Najwięcej cudzoziemców w naszym województwie pochodzi z Ukrainy – niemal 52 tys. (51.954), Białorusi – 5629 i Gruzji – 2214. Nieznacznie przybyło obywateli Białorusi – 38 osób, ale ubyło 143 obywateli Gruzji. Jeśli chodzi o obywateli Ukrainy, w stosunku do końca 2023 r. przybyło 2286 osób z tego kraju. – W całym kraju odnotowaliśmy 787,5 tys. ubezpieczonych w ZUS obywateli Ukrainy – informuje M. Kiełczyńska.
Wielu obcokrajowców w Łódzkiem pochodzi np. z Wietnamu – 789, Turcji – 502, Uzbekistanu – niemal 800, z Rosji – 552. Z Nepalu jest 1068 osób, z Mołdawii – 902, Kolumbii – 103, Indii – 1613. Jak twierdzi Monika Kiełczyńska, nie brakuje też przedstawicieli zachodnich państw europejskich, takich jak np. Włochy – ponad 226 osób, Wielkiej Brytanii – 105, Hiszpanii – 111, Niemiec – 107.
Najwięcej ubezpieczonych cudzoziemców podlega pod I Oddział w Łodzi – ponad 43 tys., następnie pod II Oddział w Łodzi – ponad 17,9 tys. oraz pod Oddział w Tomaszowie – ponad 14 tys. osób. Według danych z ZUS-u cudzoziemcy najczęściej zatrudniani są jako pracownicy. Z tego tytułu w Łódzkiem ubezpieczonych jest 37,1 tys. osób. Własną działalność prowadzi 2,7 tys. obcokrajowców. Do najbardziej przedsiębiorczych należą przedstawiciele Ukrainy – ok. 1690 prowadzących działalność, Białorusi – ok. 306 oraz Armenii – ok. 60. Pozostałe osoby świadczą pracę na podstawie umowy-zlecenia lub umowy agencyjnej, lub też mają prawo do zasiłku dla bezrobotnych.
J.D



Komentarze