Sezon piłkarski 2025/26 w III lidze rozpoczęty. W sobotę Lechia pojedzie do Białej Piskiej
W miniony weekend rozegrane zostały mecze drugiej kolejki w grupie pierwszej III ligi. Piłkarze Lechii pierwszy raz w nowym sezonie zagrali przed własną publicznością, która na trybunach stadionu im. Braci Gadajów zameldowała się wyjątkowo licznie. 8 sierpnia tomaszowianie zmierzyli z Jagiellonią II Białystok i niestety, tylko zremisowali z rezerwami brązowego medalisty Ekstraklasy. Zielono-czerwoni prowadzili po golu Bogusa, ale w drugiej odsłonie dali sobie strzelić bramkę i podzielili się punktami z przyjezdnymi.
Lechia Tomaszów – Jagiellonia II Białystok 1:1 (1:0), gole: Bogus (31) – Jakimiuk (55).
Skład Lechii: Marcin Żyła – Marcin Orzechowski, Eryk Kaproń, Marcin Pieńkowski, Daniel Chwałowski (79 Kamil Szymczak), Filip Becht, Mateusz Kempski (55 Mariusz Rybicki), Krystian Kolasa, Jacek Tkaczyk (90 Filip Zawadzki), Artur Dunajski, Bartosz Bogus (90 Oliwier Dubicki). Trener Bartosz Grzelak, asystent Kacper Giełzak, kierownik drużyny Ryszard Juda.
W drugiej kolejce ligowej tomaszowianie spotkali się z piłkarzami ze stolicy Podlasia, z którymi bilans spotkań mają dodatni. Z dotychczas rozegranych jedenastu meczów 6 zielono-czerwoni wygrali, a tylko 2 razy schodzili z boiska pokonani. Liczyliśmy, że podopieczni trenera Grzelaka podtrzymają dobrą passę, ale nic z tego.
Piątkowy pojedynek obie drużyny rozpoczęły dość spokojnie, ale szybko goście z Białegostoku przejęli inicjatywę i częściej atakowali, stwarzając groźne sytuacje. Lechici ratowali się jak mogli przed utratą bramki, a przez kilka minut cudów dokonywał nasz bramkarz. W 17 minucie najpierw Orzechowski wybił piłkę zmierzającą do bramki, a chwilę później Żyła popisał się znakomitą interwencją, broniąc strzał z kilku metrów. I jeszcze przez 5 minut nasz golkiper dwoił się i troił, co najmniej trzykrotnie ratując swą drużynę z opałów, broniąc strzały z bliskiej odległości.
Za to w 31 minucie tomaszowianie dość niespodziewanie objęli prowadzenie. Po przerwaniu akcji gości, Bechta zagrał do Tkaczyka, który pociągnął ostro lewym skrzydłem i zacentrował pod bramkę, a tam piłki sięgnął Bogus i wpakował ją do siatki. Gol przygasił animusz białostoczan, ale i Lechia nie poszła za ciosem.
Drugą połowę to lechici zaczęli z większym zapałem, aktywnie. Śmielej atakowali, ale okazji do podwyższenia wyniku nie wypracowali. Za to w 55 minucie popełnili błąd, który skutkował doprowadzeniem do remisu. W zamieszaniu w polu karnym tomaszowianie nie potrafili wybić piłki, która trafiła do Jakimiuka, a ten z bliska wpakował ją do bramki.
Wyrównanie sprawiło, że gra siadła i przez dłuższy czas na boisku niewiele się działo. Podopieczni trenera Grzelaka w końcu zebrali się do energiczniejszych ataków, ale brakowało wykończenia akcji.
W końcówce meczu doszło do nieprzyjemnej sytuacji. Tkaczyk po niefortunnym upadku doznał kontuzji i został odwieziony karetką do szpitala. Na szczęście szczegółowe badania nie wykazały poważniejszych urazów.
Wyniki pozostałych meczów drugiej kolejki: Wigry Suwałki – Ząbkovia Ząbki 1:2 (0:1), Świt Nowy Dwór Mazowiecki – KS CK Troszyn 2:1 (1:1), Mławianka Mława – Legia II Warszawa 2:2 (0:0), GKS Bełchatów – Broń Radom 4:4 (0:4), Olimpia Zambrów – Warta Sieradz 0:2 (0:0), Wisła II Płock – Znicz Biała Piska 4:1 (1:1), ŁKS Łomża – Widzew II Łódź 6:4 (3:4), GKS Wikielec – KS Wasilków 1:2 (1:0).
Tabela:
1. Ząbkovia 2 6 8-3
2. Świt 2 6 5-1
3. Łomża 2 6 8-5
4. Legia II 2 4 6-3
5. Jagiellonia II 2 4 4-2
6. Wisła II 2 3 5-3
7. Warta 2 3 3-2
8. Troszyn 2 3 3-3
9. Widzew II 2 3 7-8
10. Wasilków 2 3 2-4
11. Broń 2 2 6-6
11. GKS 2 2 6-6
13. Olimpia 2 1 2-4
14. Znicz 2 1 3-6
15. Lechia 2 1 2-5
16. Mławianka 2 1 4-8
17. Wikielec 2 0 3-5
18. Wigry 2 0 2-5
- W sobotę Znicz
W trzeciej kolejce tomaszowscy piłkarze wystąpią w roli gości. Lechia 16 sierpnia pojedzie do Białej Piskiej. Sobotni pojedynek ze Zniczem rozpocznie się o godz. 17.00.
Znicz to tegoroczny beniaminek, ale już dobrze znany naszym piłkarzom. Występował w III lidze od 2018 roku, a został zdegradowany po sezonie 2021/22. Lechia z klubem z Białej Piskiej grała 6 razy i ma korzystny bilans zwycięstw 4:1.
- Pożegnali Cyrana
Spotkanie z rezerwami Jagiellonii poprzedziła wyjątkowa uroczystość. Prezydent miasta Marcin Witko, kierownictwo Lechii, koledzy z boiska oraz kibice podziękowali Kamilowi Cyranowi za 15 lat gry w zielono-czerwonych barwach.
Cyran był filarem zespołu, w którym wielokrotnie zakładał na ramię kapitańską opaskę. Zagrał dla Lechii aż 438 meczów (IV liga, III liga, Puchar Polski), spędzając na boisku dokładnie 34.693 minuty. Do tego dołożył 36 bramek, które często decydowały o losach spotkań. A szczególnie wart podkreślenia jest fakt, że nasz waleczny obrońca przez 15 lat ani razu nie obejrzał czerwonej kartki.



Komentarze