W lipcu na wielu portalach internetowych ukazało się ogłoszenie o sprzedaży zakładów Tomtex w Tomaszowie Mazowieckim. Nieruchomość wystawiono za 9 mln zł. Wielu mieszkańców naszego rejonu, w tym pracowników zakładu, prosiło nas o wyjaśnienie, co dalej z firmą i załogą, która jeszcze w niej pracuje. Niestety prezes Tomteksu nie chce udzielać informacji.
Kończy się przemysł włókienniczy w Tomaszowie Mazowieckim, który przez większość swej historii znany był z produkcji tkanin. Nie mamy jeszcze pewności, ale chyba do historii przechodzą Zakłady Przemysłu Wełnianego Tomtex. W ostatnim czasie nic nie zwiastowało zakończenia działalności Tomteksu. Firma nawet robiła akcje promocyjne swych wyrobów. Aż tu nagle, jak grom z jasnego nieba, gruchnęła wiadomość, że zakład zostanie zlikwidowany.
18 lipca ukazało się ogłoszenie o sprzedaży nieruchomości – Tomtex, Tomaszów Mazowiecki z ceną 9.000.000 zł – 225 zł/m². W treści ogłoszenia czytamy, cyt.: "Oferuję na sprzedaż nieruchomość komercyjną należącą do firmy Tomtex – przedsiębiorstwo pięcio-wydziałowe pozwalające na produkcję w pełnym zakresie technicznym: przędzalnia, tkalnia, wykańczalnia sucha i mokra, farbiarnia. Oferta obejmuje również możliwość zakupu działki, na której znajduje się nieruchomość. To idealna propozycja dla inwestorów lub przedsiębiorców poszukujących przestrzeni pod działalność gospodarczą z opcją nabycia gruntu".
Na nieruchomości składają się: budynek biurowo-magazynowy, hala produkcyjna, lokal usługowy, magazyn wody, hydrofornia i kotłownia. Budynki o powierzchni całkowitej 19.141 m², a powierzchnia działki 40.000 m². Zakład zbudowano w 1975 r.
Osobą wyznaczoną w ogłoszeniu do kontaktu był prezes Zarządu Tomtex SA Adam Miernik. Zwróciliśmy się więc do kierownictwa spółki o wyjaśnienia w sprawie przyszłości zakładu, o przyczyny sprzedaży. Prezes Miernik nie chciał udzielić żadnych informacji przez telefon, nie chciał też się spotkać. W końcu powiedział, żeby pytania przesłać do biura zakładu e-mailem.
Zapytałem więc, czy to oznacza, że spółka zostanie postawiona w stan likwidacji, co dalej będzie z firmą, co dalej z załogą, która jeszcze w Tomteksie pracuje. Chcieliśmy poznać przyczyny sprzedaży zakładu w całości. Niestety prezes Miernik już się ze mną nie skontaktował. Za to w jego imieniu, w imieniu firmy, zadzwoniła przedstawicielka Kancelarii Adwokackiej Dorota Moros z Łodzi, pełnomocniczka ZPW Tomtex SA, i powiedziała, że spółka nie udzieli żadnych informacji. I to cała reakcja zakładu, który być może wkrótce zostanie sprzedany.
A Tomtex to prawie cała historia Tomaszowa. Firmę w podtomaszowskich wówczas Starzycach w 1857 roku powołał do życia Zusman Bornstain. W 1911 roku zmarł, a jego spadkobiercy założyli firmę przemysłowo-handlową Starzycka Fabryka Sukna i Kortów.
Po II wojnie światowej, w wyniku nacjonalizacji przemysłu, fabryka została przemianowana na Zakłady Przemysłu Wełnianego Tomtex im. Marcelego Nowotki. Rozbudowano je o dodatkowe hale od strony drogi na Łódź (dziś ulica Ujezdzka), biurowiec, szkoły, a nawet bursę dla uczennic spoza Tomaszowa.
Przedsiębiorstwo pod nazwą ZPW Tomtex istnieje do dziś, jako spółka akcyjna. Zostało jednak znacznie okrojone powierzchniowo. Część nieruchomości od strony ul. Warszawskiej w latach 90. XX wieku odsprzedano pod grecką fabrykę przekąsek Star Foods i kilku mniejszym przedsiębiorstwom lokalnym.
Teraz ostatnia część Tomteksu została wystawiona na sprzedaż. Czy to oznacza likwidację ostatniego zakładu włókienniczego, mocno związanego z historią miasta? Tego nie wiemy. Od prezesa Miernika usłyszeliśmy tylko, że pracownicy zaniepokojeni przyszłością firmy powinni zwracać się z pytaniami bezpośrednio do niego.
(źródło fot. Wikipedia)
(poż)



Komentarze