Wtorek, 13 października 2026, Imieniny: Edwarda, Geraldyny, Teofila

 

stawWysoka trawa, śmieci, zarośnięte brzegi – tak wygląda staw w Żelechlinku. Kością (a raczej ością) niezgody są ryby. Problemy występują też z innymi zbiornikami w tej gminie. Kto ma się nimi zająć?


Jeden z naszych czytelników poprosił nas o interwencję w sprawie zaniedbanego stawu w Żelechlinku. – Od lat popada w ruinę. Mieszkańcy oraz wędkarze zwracają uwagę na jego tragiczny stan. Brzegi są zarośnięte, jest dużo śmieci, bardzo zubożał rybostan. Nie mamy infrastruktury rekreacyjnej. Wszystko to jest efektem wieloletniego konfliktu pomiędzy kołem wędkarskim z Żelechlinka, gminą Żelechlinek i Polskim Związkiem Wędkarskim Okręg Skierniewice – wskazuje czytelnik. Sprawę zna radny z tej gminy Paweł Jarząb, który także zwracał uwagę na to, że staw w Żelechlinku jest zaniedbany. – Obecnie powstały dwa nowe zbiorniki retencyjne. Pozyskana została na to dotacja. Jeden znajduje się przy wjeździe do Żelechlinka, drugi w Naropnej. Mieszkańcy mówią, że trzeba zadbać o stawy, które są, a nie robić nowe – twierdzi.

 O porządek należy zadbać także przy innym stawie na terenie gminy. Jest tam problem z rybami. Nasz czytelnik mówi, że "przy zbiorniku Chociszew-Lesisko, w wyniku sporu PZW odłowiło znaczną część ryb i przeniosło je do łowiska Józefin". O tej sprawie porozmawialiśmy z Pawłem Rochalą, radnym z gminy Żelechlinek. – Uważali, że to są ich ryby, a nie PZW w Skierniewicach. Odłowienie dużych ryb przez skierniewicki okręg PZW miało miejsce podczas naprawy zapory i spuszczania wody przy stawie w Chociszewie-Lesisku. Mieszkańcy byli wściekli, mówili, że przecież to oni zarybiali ten staw, to jakim prawem je ktoś odławia. Ostatecznie po sprzeciwie mieszkańców odstąpiono od dalszego odławiania – informuje P. Rochala. Mówi, że niedawno przy tym stawie gmina robiła nabrzeże, tamę, altanę. – Wydano na to dużo pieniędzy. Ogólnie nie jest źle, ale niezbyt widać zainwestowane tam środki. Nie ma kto utrzymywać porządku – twierdzi mężczyzna. 


Paweł Jarząb zwraca uwagę na to, że kiedyś stawami zajmowało się stowarzyszenie, koło wędkarskie "Jaś" z Żelechlinka. – To koło nie podlegało pod PZW. Jego członkowie bardzo dbali o stawy, było regularne koszenie, sprzątanie śmieci. Wójtowi to było na rękę. Potem jak staw przejęło PZW w Skierniewicach, to się zrobił problem, bo już nie ma kto dbać o te miejsca. Wójt tłumaczy, że brakuje mu pracowników do prac porządkowych na terenie gminy. Jest ich czterech, pięciu – mówi. 

Niedawno sami mieszkańcy (Czerwonki w gm. Żelechlinek) wzięli sprawy w swoje ręce. Wycinali gałęzie przy tamtejszych drogach. Zrobiono porządki na odcinku prawie 3,7 km. – Choć tego typu prace należą do zadań własnych gminy, w związku z brakiem pracowników interwencyjnych zdecydowaliśmy, wspólnie z sołtysem i mieszkańcami, że nie będziemy czekać, tylko zrobimy porządek – dodaje radny Jarząb.


Ale przy żelechlińskich stawach jest jak jest. Zbiera się tam wieczorami młodzież, imprezuje. Nie sprząta potem po sobie śmieci. – Zalew w Żelechlinku zamiast służyć mieszkańcom staje się przykładem niegospodarności i braku współpracy pomiędzy instytucjami – martwi się jeden z mieszkańców gminy. 

Zadzwoniliśmy do skierniewickiego okręgu Polskiego Związku Wędkarskiego. Jak stwierdził Adrian Kremski, dyrektor tamtejszego biura PZW, w sprawie stawów "zarząd PZW nie może się dogadać z wójtem Żelechlinka". – My odpowiadamy za wodę płynącą. Mamy na 20 lat umowę z Wodami Polskimi, ale stawy leżą na gruncie gminy i to gmina odpowiada za infrastrukturę i porządek w tym miejscu. Wody należą zaś do Skarbu Państwa – informuje. Skierniewicki okręg ma sześć obwodów rybackich. – Dwa stawy, o których mówimy, to obwody na rzece Rawce – dodaje. Według niego okręg zajmował się sprzątaniem, ale koszty przekroczyły ich możliwości. – Odbywają się tam spotkania towarzyskie, odpadów jest dużo. Dbałość o te grunty powinna leżeć w gestii gminy – twierdzi A. Kremski.


A co z zarybianiem i odławianiem ryb? – Prowadzimy gospodarkę zarybiania. Na cały obwód rzeki Rawki, liczący 490 ha, możemy np. wpuścić 220 kg karpia i 490 narybku szczupaka. Ale jeśli wędkarze złowią dwa razy więcej, to robi się ich za mało. W Polsce jest tak, że zabiera się ryby do domu – mówi dyrektor skierniewickiego biura PZW. Jeśli chodzi o staw w Chociszewie i odławianie dużych ryb, to wyjaśnia, że okręg chciał je ochronić przed kłusowaniem. – Dochodziło do takich sytuacji. Ryby zostały wtedy przeniesione do stawu w Józefinie – informuje mężczyzna.

Wójt gm. Żelechlinek Bogdan Kaczmarek powiedział nam, że gdyby miał więcej ludzi do pracy, to na pewno zleciłby koszenie i porządki nad stawem w Żelechlinku. – Sęk w tym, że teraz takie czasy, że nie ma rąk do pracy. A jeśli ktoś się znajdzie, to chciałby zarabiać więcej od wójta, nie biorąc przy tym żadnej odpowiedzialność za swoją pracę. Ostatnio zgłosiła się pani na sprzątaczkę, ale tam potrzeba mężczyzn do fizycznej roboty – informuje. Zapewnia, że prowadzi rozmowy np. z Wodami Polskimi, ale na razie bez efektu. – Dopóki nasze stowarzyszenie z Żelechlinka dbało o staw, to było dobrze. Miałem z nimi porozumienie. Jak PZW ze Skierniewic ich przegoniło, to już się dbaniem o to miejsce nie zajmują. A towarzystwo ze Skierniewic chce czerpać ze stawu, chce łowić ryby, ale nie chce dbać o porządek, nic od siebie nie chce dać – uważa wójt.


Przyznaje, że jest problem z porządkiem przy stawie w Żelechlinku, ale nie w Chociszewie-Lesisku. – Tam teren wygląda dobrze. Prowadziliśmy prace i do końca roku całkowicie oczyścimy staw – zapewnia. Zwraca również uwagę na problem ze stawem w Józefinie. – PZW w Skierniewicach wystąpił o jego własność. Mam nadzieję, że sąd na to nie wyrazi zgody. Wszystkie te działania i przepisy godzą w zaangażowanie lokalnych społeczności – mówi wójt.

Joanna Dębiec

Pin It

Komentarze





pajpress ogłoszenia

Naprawa sprzętu AGD

e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Materiały Urzędu Miasta

TIT - Tomaszowski Informator Tygodniowy
Agencja Wydawnicza PAJ-Press

ul. Długa 82
97-200 Tomaszów Mazowiecki,
tel. 44 724 24 00 wew. 28 (biuro ogłoszeń)
tel. kom. 609-827-357, 724-496-306

WYRÓŻNIONE

Zwycięska inauguracja

Rozpoczęły się rozgrywki trzeciej l...

Wypadek na quadzie 

44-latek wjechał w ogrodzenie jedne...

Wyjeżdżali do pożarów i zalanej piwnicy 

30 września około 21.44 w Łaznowie ...

Wsparcie od "Harnasia"

Piwna marka po raz kolejny organizu...

Wsparcie od "Harnasia"

Piwna marka po raz kolejny organizu...

Wpadka z autsajderem

W weekend rozegrane zostały mecze 1...

Więcej osób zaszczepi się za darmo przeciw HPV

Od 1 października br. z bezpłatnych...

Wenecja w policji 

Do tomaszowskiej policji dołączyła ...

Walkower dla Dargfila

Rozegrane zostały mecze piątej kole...

W Staroźrebach kupili pałac, a w Tomaszowie popada w ruinę 

To małe miasteczko niedaleko Płocka...

NAJNOWSZE

Wenecja w policji 

Do tomaszowskiej policji dołączyła ...

Niewiadów idzie jak burza

Niewiadów Polska Grupa Militarna ma...

Ja i moja mała ojczyzna

Miejska Biblioteka Publiczna w Toma...

Dni Seniora w ZUS

Jubileuszowej, dziesiątej edycji&nb...

Wsparcie od "Harnasia"

Piwna marka po raz kolejny organizu...

Pierwsze zwycięstwo

W 1 lidze siatkówki mężczyzn, w któ...

Strach o uczniów i stan podwyższonej gotowości w szkołach 

Placówki oświatowe w całym kraju zo...

Wpadka z autsajderem

W weekend rozegrane zostały mecze 1...

W Staroźrebach kupili pałac, a w Tomaszowie popada w ruinę 

To małe miasteczko niedaleko Płocka...

Mieszkańcy patrzą, radni znikają – czyli głosowanie nad mandatem Mariusza Strzępka

We wrześniu zabrakło kworum. Teraz ...

WYDARZENIA

Wsparcie od "Harnasia"

Piwna marka po raz kolejny organizu...

Nie chcą króla ani poety

Mieszkańcy Inowłodza wypowiedzieli ...

Rawski haft połączył pokolenia 

24 września w Gminnym Centrum Kultu...

Przygoda pod żaglami

439 mil morskich, ponad 95 godzin ż...

Bezpieczeństwo, pomniki przyrody, ochrona zwierząt 

Takimi tematami zajmowano się m.in...

Mieszkańcy patrzą, radni znikają – czyli głosowanie nad mandatem Mariusza Strzępka

We wrześniu zabrakło kworum. Teraz ...

Jej pękatość dynia

O tym, że warzywo to jest prawdziwą...

Razem po zdrowie

Dziewiąta już edycja tytułowego bie...

Ostatni w sezonie jarmark spalski

Spalski Jarmark Antyków i Rękodzieł...

Wsparcie od "Harnasia"

Piwna marka po raz kolejny organizu...

< /body>